Robin „ropz” Kool trzecim graczem, którego nick pojawia się w zestawieniu HLTV. Świeżo upieczony gracz FaZe Clan, w opinii portalu, zasłużył na 18. lokatę.

Ropz na scenie jest od paru lat, ale na pewno miewał lepsze sezony niż ten miniony. Chociaż po raz czwarty z rzędu HLTV uwzględnia go w swoim rankingu, tak na pewno rok, jaki gracz ma za sobą, zostawił mu wiele niedosytu. Prawdopodobnie był to jeden z czynników decydujących o rozstaniu Estończyka z MOUZ.

Kool drużynowo wygrał w tym roku tylko na Flashpoint 3 – ostatniej, a zarazem też najskromniejszej z edycji owego turnieju. Indywidualnie ropz dawał radę, bo średni rating utrzymywał na poziomie 1.17 (siódmy najlepszy rezultat), będąc jednym z najlepiej grających zawodników po stronie TT na całej scenie. Zabrakło jednak czegoś bardziej dosadnego i konkretnego, by w klasyfikacji wspiąć się wyżej. Samo MOUZ nie trzymało się zbyt stabilnie w ostatnich miesiącach. Skład nie miał szans na większe sukcesy, choć na pewno nie z winy ropza.

Estończyk przeżył w młodości rodzinną tragedią – samobójstwo ojca. W Counter Strike'u zaistniał jako aspirująca i młoda gwiazda FPL-a. To właśnie stamtąd wyciągnęło go MOUZ. Tam się wypromował, wybijając przy tym w oczach innych zawodników. Ropz to zdecydowanie dobry przykład dla młodych graczy, że ciężką pracą i ambicjami, można zajść wysoko.

Jako swojego kandydata do przyszłorocznego zestawienia Kool wskazał byłego kolegę z organizacji, Ádáma „torzsiego” Torzsása. Zdanie Estończyka w snajperze od dawna drzemał ogromny talent, a teraz otrzymał idealną szansę, by pokazać go światu. Przypomnijmy, że MOUZ dopiero co wcieliło Węgra do swojego głównego składu.

Dotychczasowi gracze wyróżnieni przez HLTV to:

18. Estonia Robin „ropz” Kool
19. United States Jonathan „ELiGE” Jablonowski
20. Latvia Helvijs „broky” Saukants