Cloud9 utrzymało swoje marzenie. Amerykańska formacja, w wielkim finale ELEAGUE Major: Boston 2018, wygrała drugą mapę. Doprowadzając do remisu w całym meczu, C9 sprawiło, że na zwycięzce majora przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

European Union FaZe Clan

1

Faza pucharowa
ELEAGUE Major: Boston 2018
Wielki Finał
Druga mapa

Mirage
(10:5; 9:6)

Overpass
(3:12; 7:4)

Cloud9  United States

1

Overpass

Cloud9 rozpoczęło de_overpass od świetnej obrony i zgarniętej rundy pistoletowej. Antyterroryści, mając przewagę broni, nie dopuścili do tego, by ich rywale wygrali force'a. C9 konsekwentnie poszło za ciosem. FaZe Clan nie poradziło sobie podczas pierwszego fulla, co dla tego zespołu oznaczało zniszczenie wszystkich funduszy. Jak się miało za chwilę okazać, to plus świetna obrona w wykonaniu CT, oznaczały nadciągające ogromne kłopoty. Ekipa Tarik „tarik” Celik szła jak burza. Terroryści nie mogli zrobić absolutnie nic, by doprowadzić do wygrania rundy. Dominacji Cloud9 nie było końca. Mimo wszystko, formacja ta poprzednią mapę również rozpoczęła od bardzo wysokiego prowadzenia, a mimo to, Amerykanom nie udało się doprowadzić tego do końca i w rezultacie przegrali. Po ośmiu porażkach z rzędu, FaZe wreszcie pokonało oponentów. podopieczni Roberta „RobbaN” Dahlström wygrali jeszcze jeden punkt, po czym musieli się pogodzić z kolejną porażką. Skuteczność C9 nie pozostawiała wiele do życzenia. W tej połowie to amerykańska formacja była górą i nikogo nie powinien dziwić fakt, że Cloud9 zakończyło swoje zmagania po stronie broniącej z wynikiem 12:3. Mimo to, zespół ten wciąż mógł się obawiać tego, że FaZe będzie broniło się jeszcze lepiej.

Wynik drugiej połowy otworzyło FaZe Clan, które wygrało pistoletówkę. Bardzo dobry force w wykonaniu Cloud9 sprawił, że Europejczycy nie mogli pójść za ciosem. Rewelacyjny clutch 1 vs 3 w wykonaniu Tylera „Skadoodle” Latham dał jego drużynie nadzieje na szybkie zakończenie tej mapy. Tym razem, podopieczni valensa nauczyli się na błędach popełnionych na de_mirage. Dzięki temu, zyskali aż jedenaście punktów mapowych. FaZe próbowało bronić się z całych sił. Ekipa Finn „karrigan” Andersena była w niesamowicie trudnej sytuacji, jednakże była również jednym z nielicznych zespołów na świecie, który mógł doprowadzić do dogrywki. Kilka razy było naprawdę blisko, mimo to, broniący wciąż zbliżali się do oponentów. Wreszcie, Cloud9 dopięło swego i wygrało 16:10.

Pamiętajcie, że wszystkie informacje odnośnie ELEAGUE Major: Boston 2018 znajdziecie u nas, pod tym linkiem!