Rasmus „Caps” Winther zapisał się w historii League of Legends. Riot Games oficjalnie wprowadziło Duńczyka do Hall of Legends, dzięki czemu został trzecim uhonorowanym zawodnikiem po Fakerze i Uzim oraz pierwszym graczem z Zachodu, który otrzymał to wyróżnienie.

Caps od lat jest jedną z największych postaci europejskiej sceny LoL-a. W swojej karierze reprezentował m.in. Fnatic i G2 Esports, zdobył wiele tytułów regionalnych, wygrał Mid-Season Invitational 2019 i dwukrotnie z rzędu docierał do finału mistrzostw świata – w 2018 roku z Fnatic i rok później z G2.

Caps w elitarnym gronie

Hall of Legends powstało, by wyróżniać zawodników, którzy osiągali największe sukcesy i mieli wyjątkowy wpływ na rozwój esportowego League of Legends. Pierwszym członkiem został Faker w 2024 roku, a rok później dołączył do niego Uzi.

Teraz do tego grona trafia Caps, który przez lata był symbolem europejskich prób przełamania dominacji drużyn z Korei i Chin. Riot przygotuje również specjalne wydarzenie poświęcone karierze Duńczyka. W League of Legends pojawią się związane z nim elementy kosmetyczne oraz przepustka przedstawiająca najważniejsze momenty jego kariery.