Rockstar znalazł sposób, żeby sprzedać grę za 100 dolarów i jednocześnie nie sprzedawać jej za 100 dolarów. Standardowe GTA 6 kosztuje 79,99 dol., Ultimate Edition – 99,99 dol. I zgadnijcie, która wersja radzi sobie lepiej w preorderach.

Strauss Zelnick, szef Take-Two, przyznał, że zamówienia przechylają się w stronę droższej edycji. Jasne, można to tłumaczyć tym, że preorder robią przede wszystkim najbardziej napaleni gracze. Tylko że właśnie na tym polega cały, skuteczny numer.

Przez miesiące branża zastanawiała się, czy Rockstar jako pierwszy odpali magiczną granicę 100 dolarów za podstawową wersję gry. Ostatecznie firma powiedziała: spokojnie, GTA 6 kosztuje „tylko” 80. A obok postawiła wersję za stówę z dodatkowymi pojazdami, broniami, ubraniami i zawartością wplecioną w historię Jasona i Lucii.

I ludzie ją kupują. Oczywiście że kupują. To może być znacznie ważniejsze niż sama cena GTA 6. Jeśli Take-Two pokaże konkurencji, że gracze masowo akceptują 100 dolarów za „pełniejszą” premierową wersję, inni wydawcy nie będą potrzebowali oficjalnie podnosić ceny standardu. Wystarczy zrobić wersję podstawową i tę, którą „naprawdę warto kupić”.

Premiera GTA 6 została wyznaczona na 19 listopada 2026 roku na PS5 i Xbox Series X|S. A marka GTA ma już ponad 470 milionów sprzedanych egzemplarzy, więc jeśli ktoś może sprawdzić, gdzie leży nowy sufit cenowy gier AAA, to właśnie Rockstar. I wygląda na to, że gracze sami pokazują mu drogę.