Plotki w świecie shooterów pojawiają się częściej niż kolejne patche balansujące broń, ale tym razem mamy coś konkretnego. Call of Duty 2026 nie pojawi się na PlayStation 4 – i to nie jest już kolejny przeciek z Reddita, tylko oficjalne stanowisko Activision. Krótko mówiąc: old-gen wylatuje z rotacji.

Koniec pewnej ery

Od czasów Call of Duty: Ghosts seria była obecna na każdej generacji sprzętu, często hamując własny rozwój, żeby utrzymać kompatybilność. PS4 i Xbox One były jak ten kolega w drużynie, który już nie ogarnia tempa, ale i tak go bierzesz, bo „zawsze grał”.

Teraz to się kończy. Jeśli nie masz PS5 albo Xbox Series X/S – sorry, ale zostajesz na ławce. I dobrze.

Dlaczego to akurat dobra wiadomość

Nie ma co owijać w bawełnę: stare konsole były bottleneckiem. Ograniczenia sprzętowe PS4 blokowały rozwój takich rzeczy jak większe mapy z prawdziwego zdarzenia, bardziej zaawansowana destrukcja otoczenia, AI, które nie zachowuje się jak bot z 2012 roku i stabilne 60+ FPS.

Bez konieczności wspierania staroci, deweloperzy mogą w końcu cisnąć sprzęt current-gen na pełnej. I to jest moment, w którym Call of Duty może faktycznie zrobić krok do przodu, a nie tylko zmieniać skórki i recoil.

Co wiemy o samej grze?

Na razie oficjalnie – niewiele. Nieoficjalnie? Coraz więcej wskazuje na powrót do serii Modern Warfare. Mówi się o:

  • Call of Duty: Modern Warfare 4 jako roboczym tytule
  • powrocie studia Infinity Ward do sterów
  • bardziej realistycznym podejściu do kampanii i multiplayera

Jeśli historia się powtórzy, najpierw zobaczymy kampanię – możliwe, że podczas czerwcowego Xbox Showcase, a multiplayer zostanie pokazany później, bliżej premiery.

Premiera: październik zamiast listopada?

Tu wchodzi kolejny ciekawy wątek. Wszystko wskazuje na to, że Call of Duty 2026 nie zadebiutuje w listopadzie. Powód? Jeden, konkretny i cholernie ciężki przeciwnik: Grand Theft Auto VI.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie chce wydawać swojej gry w tym samym czasie co GTA 6. To jak wychodzić na ring z Tysonem i liczyć, że się uda.

Dlatego mówi się o premierze w październiku – strategicznie wcześniej, żeby zgarnąć swoje i nie zostać zmiecionym z rynku.

A co z obecną odsłoną?

Aktualnie na topie jest Call of Duty: Black Ops 7, które nadal wspiera starą generację. To ostatni taki przypadek. Gra dostała niedawno Season 03 Reloaded i trzyma się dobrze, ale to już ostatni przystanek dla PS4.