W świecie Rainbow Six Siege nie brakuje emocji także poza serwerem. Najnowsze wieści z rynku transferowego elektryzują fanów europejskiej sceny – Jimmy „DEADSHT” Vojtasik oficjalnie dołączył do ENCE! Szwajcarski zawodnik, który do tej pory reprezentował barwy Wolves Esports, rozpoczyna nowy rozdział swojej kariery.

Ogłoszenie transferu nastąpiło zaledwie dzień po tym, jak Wolves Esports poinformowało o rozstaniu z całym składem Rainbow Six. Chociaż ENCE potwierdziło już przybycie DEADSHT-a, wciąż czekamy na informację, który z obecnych zawodników opuści drużynę.

Co ciekawe, dla części składu ENCE to nie pierwsza okazja do wspólnej gry z Jimmym. Théo „AzoXx” Eudine, Hugo „Ra1koss” Kneip oraz trener Erdal „Akhdar” Coti mieli już przyjemność współpracować ze szwajcarskim talentem podczas wspólnych występów w Sked Esports i Acend między wrześniem 2022 a styczniem 2023.

Ta wcześniejsza chemia może okazać się kluczowa dla szybkiej integracji zawodnika z zespołem.

Droga na szczyt i międzynarodowe doświadczenie

23-letni DEADSHT początkowo budował swoją karierę w drugiej lidze francuskiej. Po krótkich epizodach w Team Valor i Sked Esports, trafił do Acend, gdzie wraz z większością składu rywalizował w europejskiej Challenger League 2022. Prawdziwy przełom nadszedł jednak dopiero z transferem do Wolves Esports przed sezonem 2024.

Pod szyldem zespołu powiązanego z angielskim klubem Premier League, Szwajcar zadebiutował na profesjonalnej scenie, rywalizując w europejskiej elicie oraz na międzynarodowych turniejach rangi Major – w Kopenhadze i Atlancie. Jego CV wzbogaciły również występy na prestiżowym Six Invitational 2024 oraz Esports World Cup.

Transfer DEADSHT-a to jasny sygnał, że ENCE poważnie myśli o umocnieniu swojej pozycji w europejskiej czołówce. Doświadczenie zebrane przez Szwajcara na największych scenach Rainbow Six może być dokładnie tym, czego potrzebuje organizacja, by wspiąć się na wyższy poziom.

Fani z niecierpliwością czekają na pierwszy oficjalny występ Jimmy'ego w nowych barwach. Czy okaże się brakującym elementem układanki ENCE? O tym przekonamy się już niebawem!