HellRaisers traci marzenia o awansie do fazy pucharowej Majora. Cloud9 po fenomenalnej grze po stronie terrorystów na obu mapach, daje sobie szansę na grę przed polską publicznością.

European Union HellRaisers

0

Faza Legend
IEM Major Katowice 2019

czwarta runda systemu szwajcarskiego
bilans drużyn: 1-2

Inferno
(6:9; 2:7)

Cache
(4:11; 8:5)

United States Cloud9

2

Inferno

Amerykańska drużyna rozpoczęła spotkanie od wygranej pistoletówki, lecz dali się zaskoczyć przez oponentów w kolejnej rundzie. Cloud9 zostało zmuszone do oddania dwóch kolejnych punktów przez problemy finansowe, przez co odpowiedzieli dopiero na wynik 4:2. Wygrana pozwoliła im odzyskać stabilność ekonomiczną i bez problemu odrobili całe straty, a następnie wyszli na jednopunktowe prowadzenie. HellRaisers spróbowało odzyskać inicjatywę w spotkaniu, jednak po remisie 5:5 zaliczyli potknięcie w ataku, przez co to oni zostali zmuszeni do gry z samymi pistoletami i do oddania cennych punktów przeciwnikowi za półdarmo. Po bardzo dobrym starcie woxic i spółka, beznadziejnie poradzili sobie w dalszej części spotkania wykonując wyłącznie dwa udane ataki. Cloud9 po stronie antyterrorystów wypracowało sobie przewagę 6:9 na koniec pierwszej połowy.

Druga pistoletówka również wpadła na konto „Chmurek”, lecz tym razem nie dali się zaskoczyć przez rywali w kolejnej potyczce. HellRaisers podczas pierwszego fulla spróbowało odbić się od dna, lecz oprócz dwóch udanych defensyw nie zaprezentowali nic więcej. Amerykański skład bez żadnego problemu atakował obszary bombowe, choć strona terrorystów jest uznawana za zdecydowanie cięższą na tej lokacji. Cloud9 ostatecznie wygrało to spotkanie wynikiem 8:16.

Cache

Cloud9 ponownie okazało się lepsze w pistoletówce, po której HellRaisers próbowało force'ować, lecz bezskutecznie. Pierwszego fulla zagrali dopiero w czwartej rundzie, odpowiadając po wygraniu sytuacji dwóch na dwóch. Następna defensywa również kazała się udana, jednak HR nie zdołało zremisować z przeciwnikami. Spore straty ponoszone co rundę spowodowały, że jedna przegrana wystarczyła by musieli wyzerować swoje konta kupując wyłącznie pistolety. Hobbit mocno przyczynił się do zdobycia trzeciego punktu dla swojego zespołu, zdobywając dwie kluczowe eliminacje na środku. Jednak Amerykanie odpowiedzieli chwilę później, ponownie wpędzając rywali w kłopoty z finansami. Ostatnią szansę na zapewnienie sobie przyzwoitego wyniku zawodnicy HellRaisers mieli w 13 rundzie, lecz flusha pokazał się z fenomenalnej strony wygrywając sytuację jeden na dwóch. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 4:11.

HellRaisers wygrało drugą pistoletówkę tej mapy. Ledwo udało im się pokonać przeciwników podczas ich pierwszego fulla, bo mimo skutecznego zdetonowania obszaru bombowego A stracili wszystkich graczy. Cloud9 przez długi okres nie mogło odnaleźć się po stronie terrorystów, przez co „piekielni” zdołali całkowicie odrobić straty i z fatalnego wyniku w pierwszej połowie wywalczyć sobie remis 11:11. Amerykanie obudzili się dopiero po wyrównaniu, nie dając oponentom wyjść na prowadzenie. ANGE1 w akcie desperacji zarządził force'a i jego drużyna musiała zagrać z karabinami i niepełną pulą granatów – skończyło się to na podłożeniu bomby, lecz nieudanej próbie obrony ładunku wybuchowego. Być może to pogrzebało ich szanse w tym meczu. Kolejny full, który ostatecznie okazał się ostatnim, całkowicie nie wypalił. Spotkanie zakończyło się wynikiem 12:16.

Wszystkie najpotrzebniejsze informacje na temat turnieju Intel Extreme Masters XIII – Katowice Major 2019 możecie znaleźć w naszej relacji tekstowej. Wybrane mecze z polskim komentarzem transmitowane są na kanale ESL Polska.