FaZe Clan okazało się być lepsze od mousesports w pierwszym ćwierćfinale trwającego obecnie ELEAGUE Major w Bostonie. Karrigan i spółka skutecznie wykorzystali większość błędów rywali, co ostatecznie doprowadziło formację do upragnionego zwycięstwa.

European Union FaZe Clan

2

Faza pucharowa
ELEAGUE Major: Boston 2018
Pierwszy ćwierćfinał

Nuke
(6:9; 9:6) (1:3)

Cache
(10:5; 6:4)

mousesports European Union

0

Nuke

Po ogromnym opóźnieniu, które trwało prawie półtorej godziny, pierwsza mapa fazy pucharowej rozpoczęła się od zwycięstwa FaZe Clan. Antyterroryści bez większych problemów wykorzystali przewagę broni i już po chwili prowadzili 3:0. Mousesports w pięknym stylu zgarnęło fulla. Ekipa Chrisa „chrisJ” de Jong poszła za ciosem. Zresetowanie ekonomii rywali pozwoliło „myszom” na doprowadzenie do remisu. CT nie pozwoliło atakującym wyjść na prowadzenie. To się jednak szybko zmieniło. Mouz gnało w kierunku zdobycia pierwszej połowy. Z pewnością pomógł temu wygrany przez Miikka „suNny” Kemppi clutch 1 vs 2. Świetna decyzja olofmeistera o zakupie scouta w starciu force buy, w pełni się opłaciła. Europejski superteam pokonał w tej potyczce rywali. Mimo to, kropka nad „i” została postawiona. Mousesports, prowadząc 8:5, zapewniło sobie zwycięstwo po tej stronie. Ostatecznie, mouz miało rozpocząć drugą połowę z wynikiem 9:6.

FaZe zdobyło drugą pistoletówkę. Pomimo sporych problemów, podopieczni Roberta „RobbaN” Dahlström odrobili straty. Ta mapa robiła się coraz ciekawsza. FaZe prowadziło po chwili 12:10, ale każde ze zwycięstw było okupione ogromnymi stratami. Wreszcie, mousesports zdołało przekuć wyrządzanie strat w wygrane rundy. Antyterroryści znacząco przybliżyli się do zwycięstwa na de_nuke. Zdobycie przez nich dwóch map-pointów zmusiło FaZe do skorzystania z taktycznej pauzy. Myszy praktycznie miały tę mapę w garści w momencie, kiedy samobójczy upadek suNny'ego okazał się być katastrofalnym w skutkach. Emocje w ostatniej rundzie podstawowego czasu sięgały zenitu. Fenomenalny clutch NiKo (1 vs 2) doprowadził do dogrywki.

Pierwsza runda dogrywki została zdobyta przez mousesports. Kolejne dwie wpadły jednak na konto FaZe. Drużyna Finn „karrigan” Andersen doprowadziła tę mapę do końca, wygrywając ją 19:16. 

Cache

Wynik tej mapy otworzyło FaZe Clan, które rozpoczęło po stronie atakującej. Terroryści momentalnie rozpoczęli budowanie swojej przewagi. Bardzo dobre ataki sprawiły, że mousesports nie dawało rady się obronić. Pod przywództwem Finn „karrigan” Andersen, FaZe wyszło na prowadzenie 5:0. Dopiero w tym momencie antyterroryści zdołali powstrzymać ofensywę oponentów. CT zaczęło powracać do gry, jednak w tej drodze dwukrotnie napotkało problem w postaci dobrze grających przeciwników. Ostatecznie, pierwszą połowę, wynikiem 10:5, zakończył Nikola „NiKo” Kovács, który wykonał w ostatniej potyczce genialnego ace'a.

Tym razem to mousesports tryumfowało w rundzie pistoletowej. Pomimo problemów, Myszy wykorzystały przewagę broni. Pierwszy full tej połowy trafił na konto FaZe. Antyterroryści poszli za ciosem. Jedno potknięcie sprawiło, że zdecydowali się oni na pauzę techniczną. Jak mogliśmy zobaczyć, w pełni się ona opłaciła. FaZe Clan momentalnie skorzystało z okazji i zakończyło ten mecz. Europejski superteam wygrał drugą mapę 16:9 i awansował do półfinału ELEAGUE Major: Boston 2018.

Pamiętajcie, że wszystkie informacje odnośnie ELEAGUE Major: Boston 2018 znajdziecie u nas, pod tym linkiem!