Gracze FURIA zaprezentowali fenomenalną, jak na Nuke'a, stronę terrorystów. Następnie wykonali efektowny comeback w drugiej połowie i ostatecznie pokonało Astralis.

Brazil FURIA

16

Grupa A
Esports Championship Series
mecz otwarcia

Nuke
(7:8; 9:6)

Denmark Astralis

14

Nuke

Spotkanie rozpoczęło się od szybkiego wejścia Brazylijczyków na bombsite A. FURIA zgarnęła jeszcze dwie kolejne potyczki, jednak tylko gdy Duńczycy wyposażyli się w lepszy ekwipunek od razu doprowadzili do wyrównania. Po pięciu zdobytych punktach przez Astralis, Brazylijczycy zdecydowali się na pauzę taktyczną, wszak za każdym razem brakowało im naprawdę niewiele by odwrócić bieg spotkania. Przerwa pozwoliła im przełamać złą passę i kolejne ataki coraz częściej były wieńczone zwycięstwem. Brazylijczycy rozegrali fenomenalną połowę terrorystów, doprowadzając do wyniku 7:8.

Astralis w pistoletówce zajęło drzwi, po czym błyskawicznie wycofali się na rampę i zajęli dolną strefę detonacji, eliminując wszystkich oponentów. FURIA zdecydowała się force'ować w kolejnej potyczce, jednak nie przełożyło się to na szybszą odpowiedź. Astralis również pokazało, że potrafią grać po stronie atakującej. Z łatwością zajmowali bombsite'y aż do 21 rundy, gdy Brazyliczycy odpowiedzieli na wynik 9:12. KSCERATO do tej pory ciągnął swój zespół do przodu, lecz w tym momencie reszta drużyny się przebudziła i zaczęli robić comeback.

Mecze z pierwszego dnia fazy grupowej można oglądać na kanale ESPORT NOW na platformie twitch.tv. Mecze komentują Radosław „mad1” Florkowski oraz Jakub „Swelder” Grzegorski. Wszystkie niezbędne informacje o turnieju znajdziecie w tym miejscu.