MIBR jest drugim zespołem, który żegna się z finałami siódmego sezonu ECS. Brazylijczycy ulegli compLexity wynikiem 1:2 i z pewnością występ w Londynie jest dla nich sporym rozczarowaniem. Amerykanie zagrają później o wyjście z grupy, a ich rywalem będzie Vitality.

United States compLexity

2

Grupa B
Esports Championship Series
mecz przegranych

Train
(12:3; 4:1)

Vertigo
(5:10; 4:6)

Mirage
(7:8; 9:6)

Brazil MIBR

1

Train

CompLexity wygrało pistoletówkę po stronie atakującej, a w tej rundzie ponownie błyszczał oBo. Wczoraj piętnastolatek zdobył cztery fragi przeciwko Vitality, natomiast dziś skompletował ace'a. Jak się okazało, był to dopiero początek świetnej passy amerykańskiej formacji. Radziła ona sobie z rywalem nawet w starciach, kiedy ten posiadał pełny ekwipunek. MIBR było całkowicie bezradne i nie mogło odeprzeć ofensywnych prób oponenta. Skuteczny rewanż nadszedł dopiero przy stanie 0:9. Brazylijczycy nie przejęli jednak inicjatywy i tylko raz powtórzyli swój sukces. Wtedy ShahZaM i spółka wrócili na właściwe tory i potknęli się dopiero w piętnastej rundzie, wygrywając całą połowę 12:3.

Po przerwie compLexity spokojnie kroczyło po zwycięstwo. Zawodnicy broniący z łatwością wygrali pistoletówkę, a także dwa starcia z lepszym wyposażeniem. Na ich koncie pojawiło się aż dwanaście punktów mapowych, a po wykorzystaniu drugiej szansy Amerykanie mogli już cieszyć się z triumfu 16:4.

Vertigo

Spotkanie rozpoczęło się od pistoletówki wygranej przez MIBR. Następnie Brazylijczycy powtórzyli skuteczną ofensywę w rundzie anty eco oraz na pierwszym fullu rywala, choć wtedy compLexity zabrakło ułamków sekund do rozbrojenia ładunku. Amerykanie udanie odpowiedzieli, kiedy na tablicy wyników widniało 0:4. Zdołali na chwilę przejąć inicjatywę, lecz przy tym podejściu nie doprowadzili do remisu. Obie próby zakończyły się niepowodzeniem, a od stanu 5:4 to FalleN i spółka ponownie dominowali na serwerze. Ich passa została przerwana dopiero w końcówce, a to przełożyło się na rezultat 10:5.

Druga pistoletówka padła łupem MIBR, po tym jak TACO wygrał sytuację 1 vs 1 przeciwko dephhowi. Brazylijczycy spokojnie wykorzystali lepszy ekwipunek, a co więcej, starcie z karabinami było kontynuacją ich świetnej gry. Od wyniku 5:14 compLexity rzuciło się do odrabiania strat, lecz ich dorobek zatrzymał się na dziewięciu oczkach. Później to ekipa coldzery doszła do głosu i zwyciężyła Vertigo 16:9.

Mirage

CompLexity wygrało pistoletówkę po stronie broniącej, a znacznie przyczynił się do tego oBo, który zdobył trzy otwierające fragi. Podłożenie bomby pchnęło jednak MIBR do zakupu ekwipunku i ta decyzja przyniosła pożądany efekt. Terroryści uniknęli też pomyłki i przed pełnym fullem wroga odskoczyli na 3:1. Ponadto, nawet karabiny nie pomogły amerykańskiemu zespołowi w powrocie na właściwą ścieżkę. Brazylijczycy zdecydowanie przeważali nad rywalem i w pewnym momencie prowadzili już 7:1. Od tej chwili byliśmy świadkami o wiele lepszej gry zawodników broniących. Nawet w przypadku porażki potrafili oni błyskawicznie zresetować przeciwnika. Poza tą jedną porażką wszystkie rundy wpadły na ich konto, dzięki czemu zmniejszyli stratę do jednego punktu.

Po zmianie stron compLexity kontynuowało dobrą grę i dołożyło do swojego dorobku jeszcze cztery oczka. Przy wyniku 8:11 zobaczyliśmy rewanż MIBR, które chwilę później powtórzyło sukces nie tracąc żadnej broni. Brazylijczycy zdołali nawet osiągnąć minimalne prowadzenie na poziomie 12:11. Rezultat spotkania cały czas oscylował w granicach remisu, co zwiastowało emocje do samego końca. Ostatecznie wszystko rozstrzygnęło się po trzydziestu rundach, a zwycięsko z pojedynku wyszła drużyna ShahZaMa.

Mecze z pierwszego dnia fazy grupowej można oglądać na kanale Piotra „izaka” Skowyrskiego na platformie twitch.tv. Mecze komentują Radosław „mad1” Florkowski oraz Jakub „Swelder” Grzegorski. Wszystkie niezbędne informacje o turnieju znajdziecie w tym miejscu.