Dopiero co zakończył się ESL One: Road to Rio, a już przed nami kolejny duży turniej. Mowa tu o DreamHack Masters Spring, w którym weźmie udział cała śmietanka europejskiego CSa!

Gdy w tradycyjnym sporcie z utęsknieniem wszyscy spoglądają na powrót do gry najlepszych drużyn na świecie, tak w esporcie mamy tę przyjemność, że każde rozgrywki można przenieść do online'u. Tak właśnie postąpiono z DreamHackami, które zamieniły się w duży turniej Masters Spring. Oczywiście tracimy bardzo istotną cechę każdego DH – czyli LAN i ogólnie mówiąc święto gier komputerowych. Z dwojga złego lepiej jednak obejrzeć najlepszych graczy globu z domu, na transmisji, niż nie. DreamHack Masters Spring Europe potrwa aż do 14 czerwca, a spotkania będą odbywać się niemal codziennie. W tym tygodniu zobaczymy starcia w grupie A złożonej z Astralis, G2, Heroic i North.

Początek DreamHack Masters Spring 2020 – Europe zapowiada się maksymalnie interesująco. W meczu inauguracyjnym zmierzą się bowiem Astralis z Heroic. Będzie to jednocześnie debiut JUGiego w barwach nowej drużyny. Duńczyk zastąpi swojego rodaka – gla1ve'aktóry ogłosił swoją trzymiesięczną przerwę zdrowotną. Forma Astralis, które zagra bez swojego etatowego IGL-a może tym samym stać pod znakiem zapytania. Czy jednak na pewno? Organizacja od tygodni mówi o planie rozbudowy składu o ławkę rezerwowych. Teraz jest idealny moment na to, by plany zmienić w czyny i udowodnić całemu światu, że posiadania podpisanych graczy na zastępstwo to przyszłość CSa. Po drugiej stronie barykady znajduje się Heroic – czyli według rankingu HLTV najsłabsza drużyna w stawce. Ponadto zespół w ostatnim czasie przechodził jeszcze większe zmiany – dołączyli TeSeS i niko, którzy na razie zagrali tylko sześć spotkań w nowych barwach. Bilans tych starć to z kolei 5:1. Prawdziwy sprawdzian dla odświeżonego Heroic nadejdzie dzisiaj w starciu z najlepszą drużyną globu czyli Astralis.

W drugim meczu na dziś nadal pozostaniemy  grupie A, czyli obejrzymy starcie G2 i North. Duńczycy zagrają w osłabieniu, bowiem Kjaerbye'ego zastąpi Kristou. G2 zaś jest ponownie w gazie – w ubiegły weekend zagrało w finale ESL One: Road to Rio, po drodze eliminując takie drużyny jak FaZe czy Vitality. Francusko-serbski skład z miesiąca na miesiąc udowadnia, że w 2020 roku zamierza się bić o najwyższe cele na scenie CS:GO. DreamHack Masters Spring to dobra okazja, by zacząć ten wyścig o tytuł najlepszej drużyny roku.

Harmonogram na dziś:

14:00 Astralis – Heroic 

17:30 G2 – North

Transmisja na kanale Polsatu Games.