LDLC zaliczyło debiut na turnieju LAN-owym, jednak z pewnością nie będą go dobrze wspominać. Sprout nie pozostawiło na nich suchej nitki, zamykając spotkanie wynikiem 16:4.

France LDLC

4

Faza grupowa
Charleroi Esports
Grupa B

Inferno
(4:11; 0:5)

Germany Sprout

16

Inferno

Sprout po udanym ataku na obszar bombowy B zapewniło sobie wygraną w pistoletówce. LDLC zdecydowało się w kolejnej rundzie przekupić broń, lecz nie udało im się odpowiedzieć. Francuska formacja nie poradziła sobie również podczas pierwszego fulla, ponownie oddając BS B. Pierwszy punkt na konto ekipy Happy'ego wpadła dopiero w szóstej rundzie, po tym jak xms wyeliminował trójkę oponentów nacierających na bombsite B. Niemcy szybko wyciągnęli wnioski i już kolejny atak przeprowadzili na strefę detonacji B, co poskutkowało sukcesem. LDLC fatalnie poradziło sobie po stronie antyterrorystów, która uważana jest za zdecydowanie łatwiejszą na tej lokacji. Sprout wywalczyło sobie aż jedenaście punktów przed końcem pierwszej połowy.

Duet syrsoNa i faveNa zrobił kolosalną różnicę w drugiej pistoletówce oraz kolejnej potyczce. SIXER popełnił fatalny błąd podczas pierwszego fulla, gdy nie podłożył bomby mając ku temu okazję. Przez to LDLC nie miało okazji odpowiedzieć oponentom i przegrało wynikiem 4:16.

Wszystkie najpotrzebniejsze informacje na temat turnieju Charleroi Esports możecie znaleźć w naszej relacji tekstowej. Mecze z polskim komentarzem transmitowane są na tym kanale/