ENCE, jedna z najbardziej rozpoznawalnych organizacji w historii Counter-Strike’a, ogłosiła decyzję o złożeniu wniosku o upadłość. Fiński klub żegna się z esportem po 13 latach działalności. Jeszcze niedawno próbował odbudować drużynę wokół młodych zawodników, ale problemy finansowe okazały się zbyt poważne.
W 2023 roku ENCE osiągnęło 6,31 mln euro przychodów, a dwa lata później już tylko 1,32 mln. Sam rok 2025 zakończył się stratą operacyjną wynoszącą 993 tysiące euro. Sprzedaż zawodników i ograniczanie kosztów nie wystarczyły, żeby uratować działalność.
Dla polskich fanów CS-a to szczególnie ważna historia. Paweł „dycha” Dycha i Aleksander „hades” Miśkiewicz przez lata stanowili część międzynarodowego składu ENCE. Pierwszy z nich sięgnął z drużyną po triumf na IEM Dallas 2023. Później organizację reprezentowali również Goofy i Kylar, tworząc polski trzon zespołu przebudowanego przed IEM Katowice 2024.
Największym osiągnięciem Finów pozostaje finał Majora w Katowicach w 2019 roku, przegrany z Astralis. ENCE zapisało się też w historii StarCrafta II dzięki sukcesom Serrala.
Jeszcze 25 września klub informował o długoterminowych kontraktach zawodników. Miesiąc później zarząd zdecydował o upadłości. Nie wiadomo, co stanie się z obecnym składem prowadzonym przez allu, który na wiadomość o zakończeniu działalności zareagował krótkim wpisem o złamanym sercu.
Los kontraktów oraz formalne zakończenie postępowania pozostają niewyjaśnione.