Hype wokół GTA 6 zaczyna mieć bardzo konkretny wpływ na rynek sprzętu. Po ostatniej prezentacji gry sprzedaż PS5 w Wielkiej Brytanii wzrosła o 33%, a Xbox Series X|S zanotował podobny skok.

Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja z PS5 Pro, które zaczęło znikać z magazynów w USA. To pokazuje, że część graczy już teraz przygotowuje sprzęt pod premierę nowego Grand Theft Auto.

I trudno się temu dziwić. Rockstar zapowiedział GTA 6 na 19 listopada 2026 roku na PS5 i Xbox Series X|S, a wersji PC nadal nie ma wśród platform startowych. Dla wielu pecetowców zakup konsoli może więc być najprostszym sposobem, żeby zagrać od razu.

Warto tylko uważać z plotkami dotyczącymi 60 FPS na PS5 Pro. Rockstar nie potwierdził jeszcze dokładnych trybów graficznych, więc kupowanie droższej konsoli wyłącznie pod taki scenariusz nadal jest strzałem w ciemno.

Najciekawsze jest jednak coś innego: rynek konsol od miesięcy potrzebował mocnego impulsu i wygląda na to, że dostał go właśnie od Rockstara. GTA 6 zachowuje się jak system seller jeszcze przed premierą, co samo w sobie pokazuje skalę tej marki.

Jeśli pojedynczy pokaz potrafi podbić sprzedaż sprzętu o ponad 30%, to okres przed listopadową premierą może być dla Sony i Microsoftu naprawdę mocny.