YouTube aktualizuje zasady monetyzacji materiałów pokazujących drastyczną przemoc w grach. Zmiana pojawia się zaledwie kilka miesięcy przed premierą GTA 6 i może mieć spore znaczenie dla twórców, którzy będą chcieli zarabiać na gameplayach z nowej produkcji Rockstara.

Do tej pory brutalne sceny pokazane zbyt wcześnie mogły skutecznie udupić monetyzację filmu. Po zmianach kluczowe będzie pierwsze siedem sekund. Jeśli pojawią się tam brutalne zabójstwa, dekapitacje czy rozczłonkowanie postaci, materiał nadal może zostać pozbawiony reklam. Sceny pokazane między 8. a 15. sekundą mogą już generować przychody, choć w ograniczonym zakresie.

YouTube nadal nie daje jednak twórcom pełnej wolnej amerykanki. Filmy skupione na masowym mordowaniu NPC-ów dla samego szoku, graficznych torturach, przemocy seksualnej czy atakach na nieletnich wciąż mogą zostać całkowicie zdemonetyzowane.

Moment zmiany nie pozostaje bez znaczenia. GTA 6 zadebiutuje 19 listopada 2026 roku na PS5 i Xbox Series X|S, a seria Rockstara raczej nigdy nie słynęła z grzecznych spacerów po mieście.

Dla youtuberów wniosek jest prosty: brutalny gameplay nie oznacza automatycznie problemów z reklamami, ale najbardziej krwawe akcje lepiej trzymać z dala od początku filmu i miniatury. GTA 6 pewnie i tak przetestuje te zasady szybciej, niż YouTube zdąży je jeszcze raz przepisać.