Jedna z najważniejszych strategii w historii gier doczeka się pełnego remake'u. Ubisoft oficjalnie zapowiedział Heroes of Might and Magic III Remake, które przeniesie Erathię do pełnego 3D i 4K. Premiera została zaplanowana na 2027 rok, ale pierwsze reakcje wieloletnich fanów są mocno podzielone.
Ubisoft przygotował podczas gamescom Opening Night Live 2026 niespodziankę szczególnie interesującą dla polskich graczy. Po ponad 27 latach od premiery Heroes of Might and Magic III otrzyma pełnoprawny remake.
Nie będzie to kolejne delikatne odświeżenie grafiki. Produkcja jest budowana od podstaw na silniku Snowdrop, znanym z innych współczesnych gier Ubisoftu. Klasyczną izometryczną grafikę 2D zastąpi pełnoprawne środowisko 3D z możliwością swobodnego obracania kamery. Premiera Heroes of Might and Magic III Remake odbędzie się w 2027 roku na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S.
Heroes 3 w pełnym 3D i 4K
Zmiana oprawy będzie zdecydowanie najbardziej widoczną różnicą względem oryginału z 1999 roku. Ubisoft zapowiada obsługę rozdzielczości 4K, dynamiczne oświetlenie, zmienną pogodę oraz zmieniające się pory roku. Przebudowane zostaną również animacje i oprawa dźwiękowa, a kampanię uzupełnią nowe sceny filmowe.
Mimo ogromnych zmian wizualnych rdzeń rozgrywki ma pozostać znajomy. Gracze nadal będą eksplorować mapę, zdobywać surowce i artefakty, rozwijać miasta, rekrutować jednostki i prowadzić bohaterów do turowych bitew. Twórcy przygotowują jednak szereg usprawnień jakości życia oraz dodatkowe narzędzia ułatwiające planowanie kolejnych ruchów.
Ubisoft zapewnia, że celem jest unowocześnienie gry bez pozbywania się elementów, które sprawiły, że Heroes 3 pozostaje popularne ponad ćwierć wieku po premierze.
Wszystkie frakcje i oba dodatki
Pod względem zawartości remake nie będzie ograniczał się wyłącznie do podstawowej wersji Heroes 3. W grze znajdą się również oba oficjalne rozszerzenia: Armageddon's Blade oraz The Shadow of Death. Oznacza to powrót dziewięciu klasycznych frakcji:
- Castle,
- Rampart,
- Tower,
- Inferno,
- Necropolis,
- Dungeon,
- Stronghold,
- Fortress,
- Conflux.
Powrócą również wszystkie oryginalne kampanie. Ubisoft chce jednak połączyć je w bardziej spójną historię, dodając nowy prolog, epilog oraz dodatkowe przerywniki filmowe. Centralną postacią ponownie będzie królowa Catherine, próbująca przywrócić porządek w ogarniętej wojną Erathii.
Hot Seat zostaje. Zagra nawet osiem osób
Jedną z najważniejszych wiadomości dla fanów jest powrót kultowego Hot Seat. Tryb pozwalający kilku osobom grać na jednym komputerze przez lata był jednym z najbardziej charakterystycznych elementów serii i będzie dostępny również w remake'u.
Rozbudowany zostanie także multiplayer online. Jednocześnie będzie mogło rywalizować nawet ośmiu graczy, a Ubisoft wprowadzi usprawniony matchmaking oraz system symultanicznych tur, który powinien przyspieszyć wieloosobowe rozgrywki.
Stare mapy mają działać również w remake'u
Jeszcze ciekawiej wygląda podejście Ubisoftu do ogromnej społeczności tworzącej własne mapy. Wydawca deklaruje, że tysiące map i kampanii stworzonych przez graczy przez ostatnie 25 lat mają zachować kompatybilność z remake'iem.
Do tego dojdą ulepszone narzędzia edytorskie oraz specjalny hub UGC, w którym będzie można wyszukiwać, pobierać i udostępniać twórczość społeczności.
Jeżeli rozwiązanie rzeczywiście będzie działało zgodnie z zapowiedziami, może to być jedna z najważniejszych funkcji całej produkcji. Heroes 3 do dziś żyje między innymi dzięki ogromnej liczbie fanowskich scenariuszy, map i projektów takich jak Horn of the Abyss.
Co ciekawe, właśnie w tym samym czasie twórcy Horn of the Abyss wypuścili aktualizację 1.8.1, zawierającą poprawki, zmiany balansu i nowe mapy.
Fani Heroes 3 nie są przekonani do nowej grafiki
Sama zapowiedź wywołała ogromne zainteresowanie, ale nie wszyscy przyjęli remake z otwartymi ramionami. Najwięcej dyskusji dotyczy nowego kierunku artystycznego. Część wieloletnich graczy uważa, że po przejściu do pełnego 3D gra straciła charakterystyczny styl oryginału.
Jeden z największych wątków poświęconych zapowiedzi na subreddicie r/heroes3 zebrał już blisko 600 głosów, a w komentarzach wielu graczy zastanawia się, czy gra, która do dziś świetnie funkcjonuje dzięki społeczności i modyfikacjom, rzeczywiście potrzebowała pełnego remake'u.
Osobny post krytykujący wygląd nowych jednostek przekroczył 200 głosów. Nie oznacza to jednak, że reakcje są wyłącznie negatywne. Część społeczności zwraca uwagę, że oryginalne Heroes 3 nigdzie nie znika, a remake może otworzyć serię na graczy, którzy nie chcą rozpoczynać przygody z produkcją z końca lat 90.
Oryginalne Heroes 3 Complete wreszcie trafiło na Steam
Przy okazji zapowiedzi remake'u Ubisoft zrobił jeszcze jeden ukłon w stronę fanów. Heroes of Might and Magic III Complete Edition po raz pierwszy oficjalnie trafiło na Steam. W przeciwieństwie do wydanego w 2015 roku HD Edition jest to kompletna wersja klasycznej gry wraz z Armageddon's Blade i The Shadow of Death.
Start nie obył się jednak bez problemów. Pierwsi kupujący odkryli, że zamiast właściwej gry Steam pobierał jedynie niewielki plik wykonywalny wyświetlający komunikat o błędnej wersji. Wpadka szybko zaczęła krążyć po społeczności i została opisana przez branżowe media. Trudno o bardziej „ubisoftowy” sposób na świętowanie powrotu jednego z największych klasyków strategii.
Heroes 3 wraca w 2027 roku
Heroes of Might and Magic III ma w Polsce status produkcji niemal kultowej, dlatego remake może być jednym z najgłośniejszych powrotów przyszłego roku. Ubisoft obiecuje zachować fundamenty oryginału, jednocześnie przebudowując praktycznie całą warstwę technologiczną. Dostaniemy pełne 3D, 4K, pogodę, nowe animacje, poprawiony multiplayer, Hot Seat i wsparcie dla ogromnej biblioteki map społeczności.
Pozostaje pytanie, czy podczas przenoszenia Heroes 3 do współczesności twórcom uda się zachować charakter produkcji, która od 1999 roku właściwie nie potrzebowała następcy, by gracze nadal spędzali przy niej setki godzin. Heroes of Might and Magic III Remake zadebiutuje w 2027 roku na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Dokładnej daty premiery jeszcze nie podano.