Steam właśnie dorzucił do biblioteki darmową grę, która nie próbuje sprzedać battle passa, skina za 20 euro ani kolejnego „eventu sezonowego”. Knytt Classic to odświeżona wersja kultowej, freeware’owej platformówki Nifflasa z 2006 roku. Premiera odbyła się 10 sierpnia 2026 roku, a całość można pobrać bez płacenia na Steamie i GOG-u.
Knytt nigdy nie było grą o efektownych walkach czy skomplikowanych systemach. Sterujemy niewielkim stworzeniem, które po katastrofie statku trafia na obcą planetę i musi odzyskać jego części. Nie ma tu klasycznej walki, rozbudowanych zagadek ani miliona ikonek na mapie. Jest za to eksploracja, precyzyjne skakanie, wspinanie się po ścianach i atmosfera, która nawet dwie dekady później potrafi się bronić.

Bit Kid nie ograniczył się przy tym do wrzucenia starego pliku .exe na Steam. Knytt Classic oferuje ponad 1500 ekranów, obsługę padów i Steam Decka, przemodelowane sterowanie, osiągnięcia, timer dla speedrunnerów oraz filtry imitujące CRT i stare ekrany LCD. Dostaliśmy też trzy dodatkowe warianty rozgrywki: UltraTough, Brutally Unfair oraz Knytt XH przygotowane przez Hempuliego, twórcę Baba Is You.
To nie jest produkcja, która nagle zdominuje Twitcha. I właśnie dobrze. Knytt Classic przypomina czasy, kiedy dobra gra indie mogła być po prostu ciekawym miejscem do odkrywania, a nie projektem zaprojektowanym pod retention, monetyzację i codzienne logowanie. Za zero złotych trudno znaleźć sensowny powód, żeby jej nie sprawdzić.