Minecraft: Java Edition w końcu aktualizuje wymagania sprzętowe, które przez lata coraz mniej miały wspólnego z rzeczywistością. Najważniejszą zmianą nie jest jednak 16 GB RAM-u w rekomendowanej konfiguracji, tylko przygotowania do przejścia z OpenGL na Vulkana.

Nowe minimum zakłada grę w 1080p i 30 FPS na ustawieniach Fast. Mojang wskazuje m.in. na czterordzeniowy procesor, 8 GB RAM-u oraz kartę obsługującą Vulkan 1.3 z co najmniej 2 GB VRAM. Przy zintegrowanej grafice wymagane ma być 12 GB pamięci.

Rekomendowana konfiguracja to już 16 GB RAM-u i GPU z minimum 6 GB VRAM. W przykładach pojawiają się takie karty jak RTX 2060, Radeon RX 5600 XT czy Intel Arc A580.

Brzmi absurdalnie jak na Minecrafta? Trochę tak, ale nie oznacza to, że gra nagle zacznie zjadać 16 GB RAM-u i mordować starsze karty graficzne. Mojang po prostu ustala nowy punkt odniesienia dla dalszego rozwoju gry.

Najważniejszy jest Vulkan. Java Edition od lat korzysta z OpenGL, ale Mojang chce przejść na nowsze API, które ma dać większe możliwości rozwoju grafiki, poprawić wydajność i przygotować grę pod rozwiązania takie jak Vibrant Visuals.

To będzie miało swoją cenę. Starsze komputery mogą nadal uruchamiać Minecrafta, ale Mojang nie gwarantuje już na nich poprawnej wydajności. W przyszłości część starych GPU może całkowicie wypaść z gry przez brak obsługi wymaganych funkcji Vulkana.

Warto też pamiętać, że 16 GB RAM-u w wymaganiach nie oznacza 16 GB przydzielonych Minecraftowi. To pamięć całego komputera, z której korzystają także system, launcher, Discord, przeglądarka i inne programy.

Minecraft nadal nie zmienia się w grę wymagającą peceta za kilkanaście tysięcy złotych. Zmienia się coś ważniejszego: Mojang przestaje projektować Java Edition z myślą o sprzęcie pamiętającym poprzednią dekadę. I technologicznie było to tylko kwestią czasu.