W poniedziałek nad ranem dwóch zamaskowanych sprawców próbowało podpalić Mur Mur, ukraińską restaurację działającą od stycznia na warszawskiej Woli. Według relacji z lokalu napastnicy uszkodzili szybę i próbowali wzniecić ogień w środku. Na szczęście zadziałały systemy antypożarowe i nic wielkiego się nie stało.

Sprawa mocno zahacza o esport, bo za Mur Mur stoi Ołeksij Kostyliev – Ukrainiec, były host NAVI i starszy brat Ołeksandra “s1mple” Kostylieva, jednej z największych legend Counter-Strike’a. To nie jest więc anonimowy lokal z gastronomicznej mapy Warszawy, tylko biznes człowieka z rodziny, którą scena CS-a zna od lat.

Mur Mur otworzyło się w styczniu przy Chmielnej 108. Lokal nie grał na tanim “gamingowym” skojarzeniu: żadnych krzykliwych motywów pod esport, żadnego robienia muzeum s1mple’a. Po prostu restauracja z ukraińskim zapleczem i europejską kuchnią.

I właśnie dlatego ta próba podpalenia jest tak obrzydliwa. Bo można to opisać jako “incydent”, można wrzucić do policyjnej rubryki, ale finalnie mówimy o ludziach, którym ktoś o świcie próbował spalić miejsce pracy.

Dla sceny esportowej nazwisko Kostyliev automatycznie odpala skojarzenie z s1mple’em: NAVI, Major, lata dominacji, status gracza, którego nie da się wyrzucić z historii CS-a. Ale tu nie chodzi o clickbait na bracie słynnego zawodnika. Chodzi o to, że ludzie z naszego środowiska od dawna żyją też poza grą – budują firmy, inwestują, przenoszą kulturę do nowych miejsc. A tutaj paru nieudaczników próbowało zniszczyć komuś biznes, tylko dlatego, że była to knajpa ukraińska. Mamy nadzieję, że spotkają się z surowymi konsekwencjami.