Crimson Desert wyrasta na jedną z największych niespodzianek 2026 roku. Niespełna trzy miesiące po premierze Pearl Abyss ma powody do świętowania: gra przekroczyła 6 milionów sprzedanych egzemplarzy na całym świecie.
To wynik, który robi wrażenie nie tylko dlatego, że mówimy o nowym IP. Crimson Desert startowało w trudnym segmencie – jako duże, wysokobudżetowe RPG akcji, bez parasola znanej serii i bez gwarancji, że fani Black Desert Online automatycznie przerzucą się na zupełnie inny typ gry. A jednak się udało.
Premiera odbyła się 19 marca 2026 roku na PlayStation 5, Xbox Series X|S i PC. Start był błyskawiczny: 2 miliony kopii w pierwsze 24 godziny, potem 3 miliony po kilku dniach, 5 milionów w połowie kwietnia i teraz najnowszy próg – ponad 6 milionów kopii po 83 dniach. Co ważne, chodzi o sprzedaż faktycznie zrealizowaną do graczy, a nie tylko egzemplarze wysłane do sklepów.
Najmocniej Crimson Desert zadziałało poza Koreą. Ponad 80% sprzedaży pochodzi z Ameryki Północnej i Europy, co jasno pokazuje, że Pearl Abyss nie wypuściło „lokalnego hitu z eksportowym potencjałem”, tylko pełnoprawną globalną markę AAA.
Finansowo efekt jest potężny. Według danych firmy gra przyniosła w pierwszym kwartale około 266,5 mld wonów, czyli 178-179 mln dolarów, a przychody Pearl Abyss wzrosły rok do roku o około 420%. Prognozy na cały 2026 rok zakładają, że Crimson Desert może wygenerować nawet 734,8 mld wonów.
Dobre liczby widać też po stronie graczy. Na Steamie tytuł osiągnął peak na poziomie 276 261 jednoczesnych użytkowników, co jak na płatne RPG akcji jest bardzo mocnym wynikiem. Po premierowym szczycie aktywność naturalnie spadła, ale gra nadal trzyma się dzięki patchom, poprawkom i zapowiedzianej roadmapie aktualizacji na kolejne miesiące.
Najważniejsze jest jednak to, że Pearl Abyss dostało coś znacznie cenniejszego niż jednorazowy hit. Studio ma teraz drugą dużą markę obok Black Desert i realną szansę na zbudowanie serii, która zostanie z nami na lata. Crimson Desert nie było bezproblemowe, ale szybka reakcja twórców, regularne poprawki i mocny odbiór na Zachodzie zrobiły swoje.
6 milionów kopii w 83 dni to wynik, którego wiele nowych franczyz nigdy nawet nie dotyka. Teraz pytanie nie brzmi już, czy Crimson Desert się udało. Pytanie brzmi, jak długo Pearl Abyss zdoła utrzymać ten rozpęd.