Epic znowu odpala rozdawnictwo i tym razem naprawdę jest co zgarnąć. W ramach cotygodniowej akcji w Epic Games Store gracze PC mogą przypisać do konta za darmo dwie produkcje: Arranger: A Role-Puzzling Adventure oraz Trash Goblin. Bez abonamentu, bez haczyków, bez „triali”. Klikasz „odbierz” i gry zostają na koncie na zawsze.

I co najlepsze – to nie jest kolejny tydzień z losowym indykiem za 12 zł, którego nikt nigdy nie odpali. Oba tytuły zebrały bardzo solidne opinie i celują w kompletnie różne klimaty.

Arranger: A Role-Puzzling Adventure to jedna z ciekawszych logicznych gierek ostatnich miesięcy

Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, ale pod tym uroczym stylem siedzi naprawdę sprytnie zaprojektowana gra logiczno-przygodowa. Wcielamy się w Jemmę – outsiderkę z małej społeczności, która rusza w podróż, żeby odkryć świat i samą siebie. Brzmi klasycznie, ale gameplay robi tutaj robotę.

Cała zabawa opiera się na interaktywnym systemie przesuwania świata. Każdy ruch bohaterki wpływa na otoczenie, przeciwników i układ planszy. To trochę jak połączenie klasycznej gry przygodowej z łamigłówką, która cały czas żyje i reaguje na gracza.

Największy plus? Gra nie męczy sztucznym RPG-owym syfem. Nie ma grindu, przekopywania inventory co pięć minut ani nabijania XP dla samego nabijania XP. Wszystko jest podporządkowane tempu przygody i zagadkom.

Za projekt odpowiada między innymi artysta znany z pracy przy Braid, więc jeśli ktoś lubi bardziej kreatywne indie zamiast kolejnego generycznego survivala, to warto rzucić okiem.

Normalnie gra kosztuje około 18 euro, teraz można ją przypisać za darmo.

Trash Goblin wygląda jak cozy game dla ludzi zmęczonych multiplayerami

Drugi darmowy tytuł to kompletnie inny klimat. Trash Goblin jest fantasy symulatorem z mocnym vibe’em „sprzątania i organizowania rzeczy, ale dziwnie satysfakcjonującym”.

Gramy małym goblinem prowadzącym własny sklepik pełen śmieci, artefaktów i dziwnych bibelotów. Naszym zadaniem jest odnawianie przedmiotów, czyszczenie ich, składanie, ulepszanie i sprzedawanie klientom. Trochę management, trochę crafting, trochę relaksujący simulator.

I serio – to wygląda jak jedna z tych gier, które odpalasz „na 20 minut”, a kończysz o trzeciej nad ranem reorganizując półki w wirtualnym warsztacie.

Co oferuje gra?

  • ponad 120 questów
  • dziesiątki NPC-ów
  • masa kombinacji przedmiotów
  • rozbudowę sklepu i narzędzi
  • proceduralnych klientów
  • praktycznie nieskończony gameplay loop

Trash Goblin nie próbuje być wielkim RPG-iem ani epicką historią o ratowaniu świata. To po prostu dobrze zrobiony comfort game z bardzo przyjemnym klimatem.

Do kiedy można odebrać gry?

Oferta jest aktywna do 14 maja 2026 roku do godziny 17:00 czasu polskiego. Potem oba tytuły wracają do normalnej ceny.

Jeśli ktoś regularnie odbiera darmówki od Epica, to wie, że przez kilka lat można było w ten sposób zbudować bibliotekę wartą kilka tysięcy złotych praktycznie za darmo. I nawet jeśli nie planujesz grać teraz, naprawdę warto przypisać te gry do konta. Nigdy nie wiadomo, kiedy akurat przyjdzie ochota na coś spokojniejszego niż kolejny ranked w League of Legends albo grind w Counter-Strike 2.