Wygląda na to, że Sony w lutym nie zamierza się pierdzielić w półśrodki.Według przecieków Marvel’s Spider-Man 2 ma trafić do PlayStation Plus Extra i Premium już 17 lutego 2026 roku. Jeśli informacja się potwierdzi, to będzie to jeden z najmocniejszych ruchów abonamentowych Sony od dawna – i sygnał, że walka o subskrybenta wchodzi na zupełnie inny poziom.

Duża gra, a nie „zapchajdziura do katalogu”

Nie mówimy tu o jakimś odgrzewanym kotlecie sprzed dwóch generacji. Spider-Man 2 to wciąż świeży, wysokobudżetowy exclusive PS5, który normalnie dalej sprzedaje konsole i bundle. Wrzucony do abonamentu wygląda jak klasyczne: „chcesz Game Passa? To patrz, my też umiemy dowalić”.

Dla graczy oznacza to jedno – pełna wersja gry w ramach subskrypcji. Masz aktywne PS Plus Extra/Premium, to grasz. Przestajesz płacić – tracisz dostęp. Proste.

Co jeszcze w lutowej aktualizacji?

Oprócz pajęczej petardy w katalogu mają pojawić się też Test Drive Unlimited: Solar Crown oraz Neva, czyli miks dużego IP, wyścigowej otwartej mapy i bardziej artystycznego doświadczenia. Standardowa strategia Sony: jedna gra „system seller”, reszta jako uzupełnienie katalogu.

Dlaczego to ważny ruch Sony

Sony przez lata podchodziło bardzo zachowawczo do wrzucania swoich największych hitów do abonamentu. W przeciwieństwie do Microsoftu nie zasypywało usługi świeżymi premierami ani głośnymi exclusive’ami, stawiając raczej na klasyczną sprzedaż gier.

Teraz jednak widać wyraźną zmianę strategii. PlayStation Plus ma przestać być tylko dodatkiem, a zacząć pełnić rolę platformy, która zatrzymuje graczy na dłużej. Dodanie dużych, rozpoznawalnych tytułów ma zachęcić użytkowników do utrzymywania subskrypcji, a jednocześnie stopniowo budować większą bazę odbiorców przed kolejną generacją konsol.

To nie jest gest dobrej woli wobec graczy, tylko świadoma decyzja biznesowa, która ma wzmocnić usługę i zwiększyć jej znaczenie w ekosystemie PlayStation.

Sam Spider-Man 2 nadal dowozi

Gra Insomniac to nadal jedna z najlepszych superhero-produkcji ever zrobionych. Działa, wygląda i gra się w to tak, jak powinno się grać w blockbuster:

  • większy Nowy Jork, bez sztucznego pompowania mapy,
  • płynne przełączanie między Peterem Parkerem a Milesem Moralesem,
  • bardziej agresywny system walki,
  • mobilność, która sprawia, że fast travel jest praktycznie zbędny,
  • sensowna, kinowa historia zamiast „zbierz 300 znajdziek”.

To jest typ gry, którą wielu ludzi chciało ograć, ale szkoda im było pełnej ceny. PS Plus to dla nich idealny moment: „dobra, teraz w końcu”.

Jest tylko jedno „ale”

Na razie mówimy o przecieku, który wypłynął tradycyjnym kanałem insiderskim. Sony zwykle potwierdza lineup w połowie miesiąca, więc oficjalny komunikat to kwestia czasu.

Nie wiadomo też jak długo gra zostanie w katalogu, czy będzie preload oraz czy wszystkie regiony dostaną ją jednocześnie.

A to ważne, bo Sony potrafi rotować tytuły szybciej, niż gracze się spodziewają. Jeśli faktycznie wejdzie do usługi: warto nie odkładać grania „na kiedyś”.