Rok 2024 był dla esportu pełen emocji, rekordów i niespodzianek. Esports Charts przygotowało podsumowanie najbardziej oglądanych wydarzeń, a w tym zestawieniu znajdziemy tytuły, które w ciągu roku przyciągnęły przed ekrany miliony widzów.

Mowa tu o grach takich jak League of Legends, Mobile Legends: Bang Bang, Counter-Strike, Dota 2 czy Valorant, które po raz kolejny udowodniły, że esport to już nie tylko hobby, ale prawdziwa globalna rozrywka.

League of Legends – mistrz bez zmian

Największym wydarzeniem 2024 roku był oczywiście World Championship w League of Legends. Turniej, który nie tylko regularnie pobija rekordy oglądalności, ale i umacnia swoją pozycję na esportowej scenie.

W 2024 roku Worlds zgromadził aż 190,9 miliona godzin oglądania, a jego średnia liczba widzów sięgnęła 6,94 miliona jednoczesnych oglądających. Co ciekawe, w porównaniu do poprzednich edycji, Worlds 2024 cieszył się szczególnym zainteresowaniem w takich krajach jak Wietnam czy Brazylia.

Ciekawe jest również to, jak League of Legends rozwija się w tych regionach, które wcześniej nie były uważane za kluczowe dla rozwoju tej gry.

MLBB – dominacja Azji

Kolejnym gigantem w 2024 roku był Mobile Legends: Bang Bang. Choć może nie tak rozpoznawalne w Europie, to w Azji, a szczególnie w Indonezji, ta gra rządzi na esportowej scenie. Turniej MPL Indonesia 2024 osiągnął niesamowite wyniki, z ponad 110 milionami godzin oglądania, co czyni go jednym z najważniejszych wydarzeń w regionie.

Zresztą, MPL Indonesia nie jest już tylko regionalnym turniejem, ale globalnym fenomenem, który regularnie przyciąga rzesze widzów. Na tle innych wydarzeń esportowych w 2024 roku, MLBB zdecydowanie wyróżniało się zdominowaniem Azji.

Dota 2, Counter-Strike i Valorant – różnorodność rośnie

Rok 2024 to także czas powrotu Dota 2, Counter-Strike i Valorant do czołówki najchętniej oglądanych wydarzeń esportowych. W przypadku Dota 2 wielkim wydarzeniem było The International 2024, które przyciągnęło ogromną uwagę dzięki wysokiej jakości rozgrywkom oraz nieoczekiwanym zwrotom akcji.

Z kolei PGL Copenhagen Major 2024 w Counter-Strike oraz Valorant Champions 2024 przyciągnęły liczną publiczność, choć warto zauważyć, że te wydarzenia trwały krócej niż sezonowe turnieje LCK w League of Legends.

Warto jednak podkreślić, że Valorant zdołał zaskoczyć. Mimo że Valorant Champions 2024 nie osiągnął rekordowego wyniku pod względem oglądalności, to za to turniej VCT 2024: Masters Madrid okazał się wielkim sukcesem, szczególnie gdy Sentinels zdobyli swoje pierwsze międzynarodowe mistrzostwo od lat.

Co dalej z esportem w 2025?

Podsumowując, 2024 rok był czasem dalszego rozwoju i różnorodności w świecie esportu. Główne tytuły takie jak League of Legends i Mobile Legends: Bang Bang nadal dominują, ale inne gry, jak Valorant, Dota 2 czy Counter-Strike, zaczynają odnosić większe sukcesy na globalnej scenie.

Co więcej, widać coraz większą rozbieżność w tym, jakie regiony przyciągają uwagę – w przypadku LoL jest to na przykład Wietnam, a w MLBB niepodzielnie rządzi Indonezja.