11 miesięcy – tyle trwała przygoda Braxtona „brax” Pierce'a z organizacją T1. Z drużyną Valoranta pożegnał się inny gwiazdor – Keven „AZK” Lariviere.

Pierwsze nabytki valorantowej dywizji T1 właśnie rozstały się z organizacją. Organizacją, która zaufała braxowi oraz AZK i podpisała z zawodnikami kontrakty zanim pojawiła się beta gry od Riot Games. Ten odważny ruch ostatecznie można określić mianem klęski. Przez niemal rok współpracy T1 nie osiągnęło żadnego znaczącego sukcesu, a rozwój zespołu, mimo stosowania zmian w rosterze,  praktycznie nie istniał.

Warto dodać, że zaledwie 5 dni temu do T1 dołączył Timothy „autimatic” Ta – dotychczas gwiazda amerykańskiej sceny CS:GO. 24-latek dołączył tym samym do swojego byłego kolegi z Cloud9 – Skadoodle'a.

Pod znakiem zapytania stoi przyszłość braxa i AZK. Dla obu graczy Valorant miał być nową szansą na dużą karierę w esporcie. Przypomnijmy, że obaj byli bohaterami afery związanej z ustawianiem meczów w 2014 roku. Wówczas otrzymali dożywotniego bana od Valve. Światełko w tunelu dla obu zaświeciło po raz pierwszy w lutym 2020 roku, gdy Riot oficjalnie przedstawił swoją nową grę, zbliżoną do CS:GO. Pierce nie omieszkał nawet rzucać odważnych deklaracji, jakoby miał być wkrótce najlepszym graczem Valoranta na świecie. Rzeczywistość okazała się dla braxa brutalna.

Obecny skład T1 prezentuje się następująco:

  •  Tyler „Skadoodle” Latham
  •  Timothy „autimatic” Ta
  •  Ha „Spyder” Jeong-woo
  •  Sam „DaZeD” Marine
  •  David „dd8” Denis – trener