Trend zza granicy powoli dochodzi do Polski – profesjonaliści z różnych gier ogłaszają rozpoczęcie kariery w VALORANT. Taką decyzję podjął Patryk „Macius” Gałaj – który jeszcze w 2019 roku należał do dywizji Fortnite Izako Boars.

To było bardziej niż pewne, że coraz więcej esportowców zadeklaruje zmianę gry na VALORANT. Nie inaczej postąpił Macius, który kończy swoją karierę w Fortnite i zamierza skupić się na najnowszej produkcji od Riotu. O trendzie pisaliśmy więcej w naszym felietonie. Zawodnicy stawiają wszystko na jedną kartę i jeszcze przed premierą celują w bycie profesjonalistą w nowej produkcji. Macius jest pierwszym tak znanym esportowcem z Polski, który zdecydował się na taki krok. W nadchodzących tygodniach zapewne pojawią się inni śmiałkowie. Jednocześnie Macius zaznaczył, że jeśli nie będzie wystarczająco dobry, to zostanie content creatorem w nowej grze.

Jak widać, VALORANT może stanowić poważne zagrożenie dla wszystkich gier, które nie mają wypracowanej tak mocnej pozycji na rynku esportu jak CS:GO, Dota2 czy LoL.

Ciekawy jest również moment, w którym Polak ogłosił swoją decyzję. Być może jest to związane z tym, że według Slashera – amerykańskiego dziennikarza – Riot ogłosi zapisy na zamkniętą betę w niedzielę lub rano w poniedziałek. Ponadto dzisiaj mają dobiegać końca weekendowe alfa testy VALORANT z udziałem profesjonalnych graczy i streamerów. Zamknięta beta zaś ma ruszyć 7 kwietnia. Więcej o spekulacjach na ten temat przeczytacie tutaj.