Ballista Esports, starxo i Mickebwoy – to nasi reprezentanci w dalszych fazach kwalifikacji do Challengers 3. Niestety wczoraj z turnieju odpadły zespoły Chakalaka i Pit Stop.

Ballista Esports to najprzyjemniejsza niespodzianka tych kwalifikacji. Zespół od niedawna gra pod nową banderą i póki co nie wyróżniał się na arenie międzynarodowej. Tym razem jednak rozgrywają fantastyczne zawody, docierając do fazy Play-in. Szczególnym zaskoczeniem było pokonanie HSDIRR, czyli aktualnie 12. drużyny w Europie. Co więcej, dla Polaków ten mecz był niczym spacerek, a łącznie na dwóch mapach nasi rodacy oddali rywalom zaledwie 11 rund. Czy MORFAN i spółka zapewnią nam podobne emocje, co Chakalaka dwa tygodnie temu? Trzymajmy kciuki, żeby jednak tym razem scenariusz przebiegł nieco inaczej i żeby to polska drużyna zakwalifikowała się na Challengers 3.

Inni szczęśliwcy to Mickebwoy i jego HONK, oraz starxo i Raise Your Edge. Obie drużyny również zakwalifikowały się do dalszego etapu, a szczególne wrażenie mógł zrobić występ RYE. Ekipa Polaka pokonała SAW, ale w jakim stylu! Europejska mieszanka co prawda poległa na pierwszej mapie, ale na dwóch kolejnych lokacjach rozgniotła wręcz przeciwnika, wygrywając 13:2 i 13:3.

Mniej szczęścia miały nasze dwie czołowe formacje, czyli Pit Stop i Chakalaka. Polacy jednak również nie mieli szczęścia w dobieraniu drabinki i w 1/8 finału mierzyli się po prostu z mocnymi drużynami. Pit Stop w starciu z Guild Esports nie miał większych szans, przegrywając 0:2. O wiele lepiej radzili sobie gracze Chakalaka, którzy ulegli Entropiq 1:2. Polacy zaczęli dobrze, bo wygrali pierwszą mapę, później jednak zaczęło się wszystko komplikować. Boli zwłaszcza porażka na trzeciej, najważniejszej lokacji, gdzie Entropiq zwyciężyło po dogrywkach 16:14. Mamy czego żałować, bo była to ostatnia szansa na awans do Challengers 3, a jednocześenie do Masters Valorant Champions Tour.

Po kwalifikacjach warto odnotować jeszcze jedną rzecz – kolejną porażkę Teamu Liquid. Zespołowi nie pomógł nawet Jamppi, który miał umożliwić awans na Challengers 3. Niestety drużyna dalej wygląda jak one-man-army, bowiem w decydującym spotkaniu z Rix.GG świetnie zagrał tylko ScreaM.

Teraz czeka nas najważniejsza, ostatnia runda kwalifikacji. W niej HONK zmierzy się z Ballistą, a Raise Your Edge z Rix.GG. Oba spotkania odbędą się w piątek, Ballista startuje o 18:00, a RYE o 21:00. Transmisja obu spotkań na kanale Polsat Games. Zwycięzcy kwalifikują się do Challengers 3.