Jeszcze przed premierą Valoranta Riot Games ogłosił plan na esportowy rozwój gry. Deweloper między innymi zachęcał do inicjatyw oddolnych. Teraz sam włącza się w akcję promocji esportowych rozgrywek w ich najnowszej produkcji.

Twórcy Valoranta nigdy nie ukrywali, że gra jest tworzona po to, by szczególnie zaistniała w esporcie. Już od samego początku poznaliśmy liczne zapowiedzi o tworzeniu sceny esportowej, a pierwsze turnieje odbyły się nawet na poziomie bety gry. Riot Games proponuje jednak jeszcze większą pomoc, a wszystko jest sygnowane jako „Seria Zapłon”.

Producenci gry w oficjalnym komunikacie poinformowali:

Razem z rozpoczęciem Serii Zapłon zaprosiliśmy ponad 20 esportowych organizacji z całego świata do pracy nad turniejami. Każdy z organizatorów może przygotować dla was własny, unikalny turniej Serii Zapłon. Przewidujemy, że wkrótce pojawi się cała sieć turniejów – od otwartych kwalifikacji, przez show matche aż po turnieje z zaproszonymi drużynami, w których wezmą udział najlepsi zawodnicy, ale także aspirujący do tego miana amatorzy. Dzisiaj ogłaszamy zaledwie dwa turnieje, ale w przyszłości celujemy w regiony takie jak Brazylia, obie Ameryki, Korea, Japonia, Wschodnia-Południowa Azja, Oceania, Europa, Rosja, Turcja i Bliski Wschód. 

Riot Games zamierza wspierać turnieje m.in. tworząc dedykowaną stronę, gdzie znajdzie się harmonogram wszystkich rozgrywek z Serii Zapłon, a także zamierza konsultować się z organizatorami, by ci wymieniali się doświadczeniami.

Pierwsze turnieje już zaplanowano. Odbędą się one 19-21 czerwca. Turniejem w Japonii zajmie się Rage. Region EMEA (Europa, Bliski Wchód, Afryka) zaś należy do G2 w kolaboracji z Red Bullem, którzy przygotują Valorant Invitational. Drugą serię meczów, tym razem w EMEA i Ameryce Północnej zaplanowano na 26-28 czerwca, na razie jednak nie znamy więcej szczegółów.

JUNE_Monthly_Schedule_Graphic_for_Article_POL.jpg