Riot powoli odsłania kolejne karty w VALORANT. W czwartek ujawnił kolejnego, już trzeciego agenta – Sovę. To postać z Rosji, która nie rozstaje się z łukiem.

Póki co Riot przedstawił nam dwóch agentów: Phoenixa z Wielkiej Brytanii i Vipera ze Stanów Zjednoczonych. Pierwszy posługuje się charakterystycznymi kulami ognia, drugi zaś tworzy chmury gazu. Wszystkie te umiejętności rzucały się w oczy podczas oglądania pierwszych trailerów nowej gry.

Teraz Riot prezentuje nam trzecią postać – Sovę. To agent pochodzący z Rosji i posiadający ze sobą łuk. Ten przedmiot wzbudził zainteresowanie już podczas poprzednich trailerów. Podstawową umiejętnością Sovy jest wypuszczenie eksplodującej strzały. Posługuje się także dronem, który ujawnia obitych przeciwników. Ponadto Sova może wystrzelić strzałę, która jeśli trafi w dobre miejsce, to zadziała jako radar i ujawni pobliskich wrogów. Wszystkie te umiejętności obrazuje 30 sekundowe wideo od Riotu:


Jak widać Sova może być nieodłączną częścią każdej drużyny, bowiem będzie w stanie zbierać sporo informacji o przeciwnikach.

VALORANT to najnowsza produkcja Riotu, premierę gry zapowiedziano na lato 2020. Jest to FPS z elementami taktyki, przez co ma stanowić bezpośrednie zagrożenie dla CS:GO.