First Strike to najważniejsza seria turniejów, jaka pojawiła się w Valorancie. Nic więc dziwnego, że kwalifikacje cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Po pierwszej rundzie możemy się cieszyć z występów trzech Polaków – Patitka, zeeka oraz Mickebwoya, to oni bowiem awansowali ze swoimi drużynami do następnej fazy.

Na początek szybka powtórka – First Strike to seria turniejów na całym świecie wspierana przez Riot Games. Europejska edycja ma aż 100 tysięcy nagród w puli, co jest absolutnym rekordem Valoranta w tej kwestii. 9 listopada ruszyła pierwsza tura kwalifikacji, która dzisiaj miała swój koniec. Jutro i pojutrze obejrzymy drugą turę, 13 listopada zaś fazę Play-in, w których udział weźmie 32 zakwalifikowane zespoły. Osiem z nich trafi do ostatniego etapu kwalifikacji, czyli play-offów. Dla tych, którym w tym tygodniu podwinie się noga organizator przygotował taką samą serię kwalifikacji w przyszłym tygodniu. W turnieju głównym pojawi się osiem najlepszych zespołów ze wszystkich tur kwalifikacyjnych. Brzmi jak morderczy maraton i rzeczywiście tak jest.

Dzisiaj awans do fazy Play-in zapewniło sobie 16 zespołów, wśród trzech znajdziemy polskie nicki. Mowa oczywiście o Patitku (G2), zeeku (nolpenki) oraz Mickebwoyu (MJAOMODE). Bez większych przeszkód kwalifikacje przeszło oczywiście G2 – europejski skład wyautował m.in. PENTĘ, a w ostatniej rundzie pokonał 13:9 N0thing To L0se. Jak zaprezentował się Patitek? Dobrze, szczególnie w meczu z InetGamer, w którym to otwierał tabelę z 22 fragami na koncie. Jak widać mimo przerwy skład G2 nadal się wspaniale uzupełnia.

Awansem może pochwalić się także zeek i jego nolpenki. Europejski skład pokonał m.in. Polaków z MAJSTERSZTYK 13:9. Na pochwałę zasługuje szczególnie zeek, który indywidualnie może zaliczyć kwalifikacje do udanych. W najważniejszych meczach stawał się liderem zespołu, szczególnie pod względem strzeleckim.

Pora na trzeciego wyróżnionego, czyli Mickebwoya. Polak co prawda nie może poszczycić się tak dobrymi indywidualnymi występami, co zeek i Patitek, ale najważniejsze, że jego skład również awansował dalej. Co ciekawe MJAOMODE na swojej drodze pozostawiło polski skład ODCINKA V2. Jest to drużyna, w której występuje m.in. MORFAN.

Z polskiego punktu widzenia na pewno możemy żałować występu Entropiq. Zespół złożony z czterech Polaków i Ukraińca poległ w starciu z QUESO 11:13 już w 1/64 finału.

W turnieju pokazało się masa innych polskich graczy. Mowa tu chociażby o blochym (No Teeth), ayke i starku (sheesh), Inzini3riusie i rebLu (ShadowzGG V2) Chakalaka, 1stCav eSport Club(składy w pełni polskie). Chłopaki z pewnością spróbują swoich się w drugiej turze, która startuje już jutro.

Ostatecznie z pierwszej tury awansowało 16 zespołów, m.in. są to: G2, Prodigy, NiP, MJAOMODE, Liquid, FPX, nolpenki, Heretics, Giants. Jak widać, europejska czołówka ma już kwalifikacje za sobą, więc kolejne tury będą tylko łatwiejsze. Z tego powodu możemy spodziewać się kolejnych polskich uczestników fazy Play-in.