Niepokojące wieści docierają do nas z Europy – G2 planuje przebudować swoją dywizję Valoranta, a w planach organizacji nie znalazł się Patryk „Patitek” Fabrowski.

G2 w Valorancie obecnie może jedynie wspominać czasy swojej dominacji. Europejski kolektyw rządził na kontynencie przez dobre kilka miesięcy, zaliczając niesamowite serie wygranych. Tamte chwile to jednak jedynie wspomnienia, bowiem obecnie w Europie jest co najmniej kilka lepszych drużyn od G2, o czym przekonaliśmy się podczas obu edycji Valorant Champions Tour: Masters. Na obu z nich G2 odpadło we wcześniejszych etapach, co wcześniej było nie do pomyślenia.

Według popularnego francuskiego dziennikarza, neLa, G2 Esports zamierza kompletnie przebudować dywizję Valoranta. W zespole mieliby pozostać tylko Oscar „mixwell” Cañellas, czyli kapitan i twórca wcześniejszej formacji, a także Jacob „pyth” Mourujärvi. Drużyna jakiś czas temu rozstała się z Aleksandrem „zeek” Zygmuntem, ten sam los mają podzielić Ardis „ardiis” Svarenieks i Patryk „Patitek” Fabrowski.

Kto miałby zastąpić wymienioną trójkę? neL podaje kilku zawodników, są to gracze Teamu Heretics, czyli Žygimantas „nukkye” Chmieliauskas i Auni „AvovA” Chahade. Negocjacje między organizacjami mogą być jednak trudne, gdyż Heretics nie jest skłonne sprzedać swoich dwóch utalentowanych zawodników. Przypomnijmy, że zespół wygrywał w tym składzie First Strike, a także zagrał w finale VCT: Masters. Zwycięzca tych rozgrywek również przykuł uwagę G2. Mowa o Jose Luis „koldamenta” Arangurenie, który obecnie występuje w Acend. Na liście potencjalnych celów organizacji ocelote'a jest także Alex „ALEX” McMeekin.