Michał „MOLSI” Łącki oficjalnie ogłosił, że zawiesza swoją karierę w Counter-Strike'u i przenosi się na VALORANTA. W międzyczasie pojawiły się również propozycje z League of Legends.

Łąckiego śmiało można nazwać osobą uzdolnioną w wielu dziedzinach. Rozpoczynając karierę w Counter-Strike'u zawiesił swoje dotychczasowe starania na scenie League of Legends, a teraz historia zatacza koło. Po ponad 8.000 godzin spędzonych w tytule od Valve, MOLSI decyduje się wrócić do stajni Riotu i poświęcić się grze VALORANT.

Michał podczas swojej kariery z Counter-Strikiem zdołał dojść do polskiej topki, reprezentując m.in. tomorrow.gg czy Actinę PACT. Zdecydowanie największy potencjał miała złożona również przez niego drużyna grająca wciąż dla AVEZ, która na początku bieżącego roku jako jedyny nadwiślański skład poleciał do USA walcząc o awans do 1. sezonu FLASHPOINT. Kariera Łąckiego z pewnością potoczyłaby się inaczej gdyby zespół awansował do tej ligi, lecz porażka spowodowała perturbacje.

W trakcie trwającego ostatniego sezonu ESL Mistrzostw Polski, MOLSI został zastąpiony Pawłem „byalim” Bielińskim, mimo wcześniejszych zapewnień, że były reprezentant Virtus.pro tylko gości pod banderą AVEZ. Wtedy Łącki rozegrał ostatnie oficjalne mecze na scenie Counter-Strike'a: Global Offensive. Decyzji o zmianie dyscypliny można było się spodziewać, wszak Łącki w ostatnim czasie mocno skupił się na tym tytule. W oświadczeniu wyjawił również, że za niedługo ogłosi swoją nową drużynę i organizację.

Pełne oświadczenie Michała znajdziecie poniżej: