Mamy kolejny, duży podmiot na scenie Valoranta – Natus Vincere. Organizacja z Ukrainy postanowiła zainwestować w strzelankę od Riot Games, podpisując kontrakty ze składem No Pressure.

Niecały miesiąc temu informowaliśmy o rozpoczęciu projektu „Valorant” w Natus Vincere. Marka zakontraktowała jednego gracza – Kirilla „Cloud” Nekhozhina i rozpoczęła tym samym poszukiwania uzupełnienia składu. Spodziewaliśmy się dobierania pojedynczych zawodników, Na'Vi postawiło jednak na sprawdzony w świecie Valoranta sposób – wybrało po prostu drużynę, która dotychczas nie miała „dachu nad głową”. Wybór padł na ekipę No Pressure.

Wybierając No Pressure Na'Vi postawiło na tak zwanego pewniaka. Zespół bowiem zdążył wywalczyć kwalifikacje do EMEA Challengers Playoffs za sprawą zajęcia drugiego miejsca na Challengers 1 dla regionu CIS. W finałowym spotkaniu Cloud i spółka ulegli Gambit Esports, niemniej jednak udało się pokonać takie marki jak forZe, czy One Breath Gaming. Podpisanie umów z zawodnikami z jakąkolwiek organizacją było kwestią czasu – był to bowiem jedyny zespół, który nie posiadał nad sobą organizacji, spośród wszystkich, obecnie zakwalifikowanych do EMEA Challengers Playoffs.

Na'Vi tym samym sprytnie ominęło emocjonujący proces kwalifikacji i od razu pojawi się na dużej imprezie, która jest przedsionkiem dla Masters: Berlin. Kibice CS:GO z obecnego rosteru mogą kojarzyć chociażby Vladyslava „arch” Svistova – Ukrainiec grał m.in. dla Spirit kilka lat temu. Klub dodał również drużynie managera, trenera oraz analityka.

Tak prezentuje się dywizja Natus Vincere:

  • Russian Federation Kirill „Cloud” Nehozhin
  • Russian Federation Denis „dinkzj” Tkachev
  • Russian Federation Mikhail „Duno” Fokin
  • Ukraine Vladyslav „arch” Svistov
  • Belarus Artur „7ssk7” Kurshin
  • Ukraine Vladislav „TheVs” Moroz (manager)
  • Belarus Dmitry „SmartSeven” Smartselov (trener)
  • Germany Nick „Dracon” Andreev (analityk)