Po obecnym weekendzie znamy już 7 na 10 uczestników zbliżających się światowych finałów Masters, które odbędą się na Islandii. Nasz region będą reprezentować fnatic oraz Team Liquid.

Ostatnie kilka dni to kumulacja rozgrywek Challengers Finals we wszystkich regionach świata Valoranta. Nas najbardziej interesowały rozgrywki regionu EMEA, czyli Europy, Turcji i CIS, które mogły na Islandię wysłać dwóch przedstawicieli. Ostatecznie będzie to Fnatic i Liquid. Ci pierwsi pokonali w decydującym meczu Gambit, drudzy zaś tureckie Oxygen. W finałowym meczu zaś ekipa ScreaMa pokonała wynikiem 3:2 fnatic i stała się mistrzem regionu, zgarniając przy tym nagrodę w wysokości 35 tysięcy euro. Wynik bardzo zaskakujący jak na to, że Liquid w ostatnich miesiącach prezentowało coraz gorszą formę. Dojście Jamppiego odmieniło jednak tę drużynę o 180 stopni.

Pora na najważniejszy i równie mocny region – Amerykę Północną. Tam wygrali, bez zaskoczenia, Sentinels, którzy zmierzyli się z każdym poważnym rywalem i każdego obalili. Ekipa TenZa była pewniakiem do wyjazdu na Islandię – być może jest to w ogóle najmocniejszy zespół na świecie, bez podziału na regiony. Na wyspie będzie miał szansę to potwierdzić. Towarzyszem w podróży dla Sentinels będzie Version1. Tutaj również bez znacznych zaskoczeń, gdyż zespół z Kanady poczynił to bardzo mocna marka w regionie. Jednak nie na tyle, by pokonać Sentinels w regionalnych finale. Zespół TenZa za zwycięstwo skasował aż 40 tysięcy dolarów, Version1 połowę tej kwoty.

Kto jeszcze pojedzie na Islandię? Z regionu Korei będzie to NUTURN – i tutaj się zatrzymajmy, bo ten wynik jest wręcz skandalem. Przypomnijmy bowiem, kto gra również w tym regionie – oczywiście Vision Strikers, którzy do niedawna mogli poszczycić się serią 100 zwycięstw z rzędu. Mimo tak potężnej formy, utrzymującej się przez kilka miesięcy, wystarczyło jedno potknięcie, by finalnie nie pojechać na najważniejszy turniej w historii gry. Brak drabinki podwójnej eliminacji boli tutaj podwójnie.

Poznaliśmy również innych szczęśliwców z Azji – są to Crazy Raccoon, czyli zwycięzcy japońskiego regionu, a także X10 Esports, czyli triumfatorzy regionu SEA. W najbliższych dniach poznamy zaś pozostałych uczestników – dwóch z regionu Brazylii oraz jednego z regionu LATAM. Masters Reykjavik zaś zaplanowano na 24-31 maja – będzie to pierwszy międzynarodowy LAN w Valorancie.