Było naprawdę blisko, a Chakalaka zapewniła nam ogromną dawkę emocji. Polacy niestety nie zdołali pokonać Heretics i ostatecznie zakończyli swoją przygodę z otwartymi kwalifikacji do Challengers 2 na ostatniej rundzie.

  • Heretics 2:1 Chakalaka (Ascent 13:11, Split 11:13, Bind 13:7)

Byliśmy świadkami niesamowitego widowiska, zapewne znacznie lepszego, niż można było się spodziewać. Chakalaka bowiem postawiła bardzo ciężkie warunki już od samego startu spotkania – przez moment prowadziła nawet 7:2, a na półmetku miała cztery punkty przewagi. Biorąc pod uwagę zwycięstwo na drugiej pistoletówce mogliśmy powoli wierzyć w to, że Polacy wygrają pierwszą mapę. Tak się niestety nie stało – Heretics od 14. rundy wrzuciło piąty bieg i zaczęło gonić przeciwnika, by wkrótce go wyprzedzić i zakończyć rywalizację wynikiem 13:11. Gracze znad Wisły mieli czego żałować, bo na wybranym przez siebie Ascencie byli bardzo bliscy zwycięstwa.

Po przerwie przenieśliśmy się na drugą lokację – Split. Rywalizacja tutaj charakteryzowała się seriami zwycięstw obu drużyn. Z tego powodu początek spotkania należał do Heretics, wkrótce jednak to Chakalaka zanotowała genialną serię i wyszła na prowadzenie 11:5. Nie obyło się jednak bez stresującej końcówki, bowiem RUBINO i spółka zaczęli wracać do spotkania, a nawet zdołali wyrównać stan rywalizacji! Na szczęście Polacy opanowali nerwy i domknęli Splita wynikiem 13:11. Mogliśmy odetchnąć z ulgą.

Decydującą mapą był Bind. Początek? Iście wymarzony – Chakalaka po 7. rundach prowadziła 5:1 i wydawało się, że Polacy są w wystarczającym gazie, by budować w dalszym ciągu przewagę. Nic bardziej mylnego. Forma Nitra i spółki gwałtownie zmalała, co skrzętnie wykorzystał rywal. Naprawdę ciężko oglądało się tak bezradnych biało-czerwonych, którzy nie mogli poradzić sobie z pomysłami Heretics. Ci z kolei regularnie punktowali, by za moment wyjść na prowadzenie 11:5. Nadzieję Polaków na chwilę wydłużyły indywidualne popisy graczy, którzy wygrali dwie rundy w bardzo ciężkich warunkach. Dwudziesta odsłona wyłoniła jednak ostatecznie zwycięzcę – Heretics, które wygrało 13:7. Tym samym to ekipa nukkye zagra na Challengers 2, Chakalace zaś pozostaje spróbowanie ponownie swoich sił w otwartych kwalifikacjach do Challengers 3.