Mamy pierwszą europejską drużynę w ćwierćfinale VCT Masters. Stary Kontynent w play-offach turnieju już na pewno reprezentować będzie G2, które dziś pokonało F4Q.

Od samego początku G2 Esports miał ułatwione zadanie. W grupie D do rywalizacji przystąpiły tylko trzy drużyny, ponieważ Bren Esports nie mogło przylecieć do Europy z powodu trudnej sytuacji pandemicznej na Filipinach. Azjatycki zespół mógł mocno namieszać, ponieważ w swoim regionie w 2021 roku wygrywał prawie wszystko. Pech niestety chciał, że zawodnicy Bren nie otrzymali wiz i nie mogli wziąć udziału w turnieju.

Organizatorzy zdecydowali, że do rywalizacji w grupie D przystąpią tylko trzy drużyny – F4Q, G2 i Sentinels. Wszystkie te zespoły miały jednak rozegrać pomiędzy sobą mecze rewanżowe.  Na start turnieju Gamers2 pokonało Koreańską ekipę, a następnie uległo Sentinels.  Formacja TenZa także nie dała specjalnych szans Azjatom i już przed rewanżami mogła cieszyć się z awansu.

F4Q, aby zachować jakiekolwiek szanse na awans, musiało dziś pokonać G2. Europejski zespół przystępował do spotkania także pełen motywacji, ponieważ ewentualne zwycięstwo oznaczałoby dla mixwella i spółki pewne miejsce w play-offach.  Samuraje postanowiły szybko rozwiać wszelkie wątpliwości i pokazać, kto zasłużył na wyjście z grupy. Na Bindzie podopieczni neilzinho oddali azjatyckiej drużynie trzy rundy, natomiast na mapie numer dwa nie wiele więcej, bo tylko sześć.

G2 przypieczętowało sobie tym samym awans do ćwierćfinału VCT Masters, mimo że do rozegrania mają jeszcze jeden mecz z Sentinels. Ten nie będzie bez znaczenia. Europejski zespół wciąż może sprawić sensację i wygrać grupę D, co przełoży się wtedy na lepsze rozstawienie w play-offach.

European Union G2 Esports 2:0 F4Q Korea, Republic of

  • Bind – 13:3
  • Ascent – 13:6