Organizatorzy VCT Stage 2: Masters Reykjavik nie skłamali, gdy zapowiadali, że to będzie najlepszy turniej, jaki dotychczas miał miejsce w Valorancie. Szczególnie imponujące wrażenie robi pula nagród.

Światowe finały Masters w Reykjaviku nadchodzą wielkimi krokami. Turniej rusza 24 maja i potrwa przez siedem dni, w czasie których poznamy najlepszą drużynę Valoranta na świecie. Organizatorzy ujawnili szczegóły turnieju, czyli pulę nagród, a także drabinkę.

Format turnieju będzie składał się z drabinki podwójnej eliminacji, czyli czegoś, czego brakowało m.in. w bardzo zaciętych europejskich kwalifikacjach i na co narzekała znaczna ilość graczy. Cztery drużyny rozpoczynają turniej od 1. fazy, sześć kolejnych czeka na swoich przeciwników 2. fazie. Najlepiej prezentuje to poniższa grafika:

Przez pierwsze pięć dni, czyli od 24 do 28 maja będziemy oglądać trzy mecze dziennie. 29 maja, w sobotę, zobaczymy półfinał i finał dolnej drabinki. 30 maja zaś czeka na nas wielki finał.

Szczególne wrażenie robi pula nagród, którą organizator przewidział dla uczestników. Łącznie jest to 600 tysięcy dolarów, czyli kwota niespotykana dotychczas na esportowej scenie Valoranta, gdzie rekordem były kwoty rzędu 100 – 150 tysięcy dolarów. Zwycięzca turnieju otrzyma 200 tysięcy amerykańskiej waluty. Ponadto nie należy zapominać o punktach Circuit, które zadecydują o tym, kto zagra na koniec roku w turnieju podsumowującym cały, roczny cykl Valorant Champions Tour.