Pierwszy dzień Polish Open #FRAMESWINGAMES organizowane przez fantasyexpo jest już historią. Ekipy m.in. PAGO, Saja i Izaka nie dały rady stawić czoła przeciwnikom.

Takich wyników można było się spodziewać. Drużyny oparte na popularnych stremearach nie miały większych szans z graczami, którzy są na drodze do bycia profesjonalnym graczem Valoranta. W pierwszej parze Team HS zmierzył się z THOSE GUYS. To był wręcz podręcznikowy pogrom – ekipa zeeka zmiażdżyła przeciwnika na Bindzie 13:2, a później poprawiła rezultat na Havenie, gdzie upokorzyła rywala wynikiem 13:0. Dwie przegrane rundy na dwóch mapach? Imponujący rezultat TH.

W drugiej parze Team Izaka i Saja rywalizował z drużyną ciszej. Polscy streamerzy zaprezentowali się trochę lepiej, ale i tak grali w innej lidze niż ich środowi przeciwnicy. Wyniki 13:5 i 13:7 dla ciszej nie pozostawiają wątpliwości, kto w tej parze zasłużył na awans.

Następna para – Team Lothar i Project D – zafundowała nam najwięcej emocji. Co prawda Project D wygrał 2:0, ale na pierwszej mapie – Bindzie – doszło nawet do dogrywki, zakończonej zwycięstwem pyki 15:13. Na Ascencie egzekucja była już szybsza – 13:2 i Team Lothar pożegnał się z turniejem.

Na koniec dnia obejrzeliśmy mecz Teamu PAGO z Entropiq. Starcie zespołu influencera z profesjonalną organizacją mogło mieć tylko jeden rezultat – 2:0 dla NEEXA i spółki. Polacy, Rosjanin i Ukrainiec wygrali najpierw na Splicie 13:4, a następnie na Ascent 13:6.

Pary półfinałowe Polish Open prezentują się następująco:

  • THOSE GUYS – ciszej
  • Project D – Entropiq