Seria rozczarowujących wyników musiała się tak skończyć. Wczoraj doszło do zmian w składzie T1 w Valorancie. Z organizacją pożegnali się crashies oraz food.

Dotychczasowa przygoda T1 na scenie Valoranta jest solidnym kandydatem do jednego z większych rozczarowań na całym świecie. Organizacja ta jako pierwsza rozpoczęła budowę składu i już 9 marca wzięła pod swoje skrzydła Braxtona „braxa” Pierce'a. Następnie stopniowo uzupełniała wyjściową piątkę, lecz już wiemy, że ten projekt spalił na panewce. Z drużyną pożegnali się wczoraj Austin „crashies” Roberts i Victor „food” Wong.

Obaj zawodnicy dołączyli do T1 jeszcze w trakcie bety. Zarówno crashies, jak i food znani byli wcześniej z gry na amerykańskiej scenie CS:GO. Początek przygody z Valorantem wyglądał obiecująco, ponieważ zespół zajął drugie miejsce podczas T1 x Nerd Street Games Showdown, w finale przegrywając z Team SoloMid. Jak się okazało, ten rezultat można traktować jako jedyny sukces formacji. Podczas gdy wszyscy poprawiali poziom swojej gry, T1 nie tyle stało w miejscu, co nawet się cofało. Wszystkie problemy składu w swoim tekście przybliżył Aleksander Kurcoń.

To kolejne trudności T1 po tym jak na ławce rezerwowych trafił Tyler „Skadoodle” Latham. Nie wiemy jeszcze jakie kroki podejmie organizacja. Jedna z pogłosek mówi o tym, że podejmie walkę o zakontraktowanie Joshuy „steela” Nissana, który kilka dni temu ogłosił przejście z CS:GO do Valoranta.

Skład T1 wygląda następująco:

  • United States Braxton „brax” Pierce
  • Canada Keven „AZK” Larivière
  • United States Tyler „Skadoodle” Latham (ławka rezerwowych)
  • United States Daniel „fRoD” Montaner (trener)