Keven „AZK” Lariviere dołącza do Braxtona „braxa” Pierce'a pod banderą T1. Obydwoje będą występować na scenie VALORANTA.

Wczoraj pisaliśmy o japońskiej drużynie, która niegdyś grała na scenie CS:GO pod banderą Absolute, a teraz całą szóstką przenoszą się na rywalizację w shooterze od Riot Games. Dziś dowiadujemy się, że w barwach T1 oprócz Braxtona „braxa” Pierce'a zobaczymy jego byłego kolegę z zespołu – Kevena „AZK” Lariviere'a.

AZK sukcesywnie od 2012 przewijał się przez różne amerykańskie drużyny Counter-Strike'a, jednak na swoim koncie nie ma żadnych spektakularnych sukcesów. W tym czasie reprezentował takie ekipy jak iBUYPOWER, Denial eSports czy Torqued. Ma z braxem jeszcze jedną wspólną cechę – zaprzepaścili swoje kariery esportowe przez ustawianie meczów w 2015 roku. Oficjalna kara od Valve spowodowała, że AZK próbował swoich sił na Overwatchu i przez pół roku grał Teamie Liquid, lecz również bez sukcesów. Tym razem Kanadyjczyk pokłada nadzieję w nowym shooterze od Riot Games w organizacji T1.

Gdy zakontraktowaliśmy Braxa jako pierwszego profesjonalnego gracza VALORANTA wiedzieliśmy, że odegra zasadniczą rolę w budowaniu topowego składu i AZK był jednym z pierwszych graczy, których wskazał. Dzięki temu co zobaczyliśmy w materiałach z zamkniętej bety, jesteśmy pewni, że umiejętności AZK pozyskane z CS:GO pomogą mu łatwo zmienić dyscyplinę. Jesteśmy podekscytowani obserwacją budowy synergii drużyny i budową, mamy nadzieję, najlepszego składu VALORANT na świecie.  – powiedział portalowi ESPN właściciel organizacji T1, Joe Marsh.

Po pozyskaniu Keven „AZK” Lariviere'a, organizacja T1 posiada już trójkę reprezentantów VALORANT. Oprócz Braxtona „swaga” Pierce'a, zakontraktowali Kurtis „Kurt” Gallo znanego ze sceny Apex Legends.