Impreza HomeStory Cup 15 została oficjalnie zakończona. Po czterech dniach zmagań na światowym poziomie jasne stało się, iż na szczycie podium zagościł koreański Protoss – Joo „Zest” Sung Wook.

Podczas niedzielnego wieczoru zakończyła się piętnasta edycja odbywającego się w Krefeld turnieju HomeStory Cup 15. Po czterech dni zmagań na najwyższym, światowym poziomie, dowiedzieliśmy się, kto wróci do domu bogatszy o 4500 USD. Ostatecznie w finale rozegranym pomiędzy dwoma Koreańczykami zwyciężył Protoss – Joo „Zest” Sung Wook.

Droga Zesta do zwycięstwa rozpoczęła się w Grupie F, gdzie mierzył się on z Dariem „TLO” Wünschem, Ilyesem „Stephano” Satourim, a także Benjaminem „DeMusliM” Bakerem. Przejście do drugiego etapu turnieju nie stanowiło dla Koreańczyka żadnego problemu – wystarczyły do tego dwie szybkie gry, podczas których stracił zaledwie jedną mapę.

Na pierwsze potknięcie Joo musieliśmy czekać do drugiej fazy grupowej, gdzie po raz jedyny całym turnieju przegrał cały pojedynek w formacie best-of five. Po bliskim meczu przeciwko Gabrielowi „HeroMarine” Segatowi Zest trafił do meczu wygranych, gdzie po niezwykle wyrównanym starciu na kolana rzucił go nie ktoś inny niż nasz rodak – Mikołaj „Elazer” Ogonowski. Spadając do meczu decydującego, Protoss ponownie zagrał przeciwko HeroMarine'owi. Po raz kolejny rozwiązanie przyniosła dopiero piąta mapa, która i tym razem trafiła na konto Koreańczyka.

Heroiczne zwycięstwo zapewniło Zestowi awans do playoffów, gdzie jego droga aż do końca turnieju została usłana Terranami. W ćwierćfinale rozegrał on bratobójczy pojedynek, gdyż jego rywalem okazał się zwycięzca ubiegłego sezonu Global StarCraft II League – Kog „GuMiho” Byung Jae. Joo rozpoczął spotkanie zwycięstwem na Sequencer, lecz Koh szybko odpowiedział, przypisując na swoje konto Proxima Station oraz Abyssal Reef. Choć GuMiho od triumfu dzieliła zaledwie jedna mapa, jego rywal zdołał się otrząsnąć i ostatecznie przeciągnąć starcie na swoją korzyść.

Mecz półfinałowy pomiędzy Zestem a Marcem „uThermal” Schlappim zakończył się szybko – spośród czterech rozegranych map Europejczyk ugrał jedynie Abyssal Reef. Oznaczało to awans Protossa do finału, gdzie jego rywalem okazał się Byun „ByuN” Hyun Woo, który zaledwie chwilę wcześniej pokonał Elazera z wynikiem 3-1. Warto zaznaczyć, iż był to pierwszy punkt, który Mistrz Świata stracił podczas HomeStory Cup 15.

Wielki Finał rozegrany został w formacie best-of seven (do czterech wygranych map). Spotkanie zostało fenomenalnie rozpoczęte przez Zesta, który zatriumfował na Ascension to Aiur oraz Abyssal Reef. Choć ByuN nie tracił zimnej krwi i zdołał urwać przeciwnikowi dwa punkty, to ostatecznie były reprezentant KT Rolster okazał się lepszy. Zajmując pierwsze miejsce, stał się bogatszy o 4500 USD.

Po niesamowitym triumfie w Krefeld Zest nie może osiąść na laurach. Już w najbliższy czwartek (27.07) zobaczymy go na deskach Shanghai New International Expo Center, gdzie wystąpi podczas nadchodzącego przystanku Intel Extreme Masters.