Niedzielny poranek zainicjował ostatnie zmagania w ramach etapu grupowego WCS Global Finals. Do walki o upragniony awans stanął Mikołaj „Elazer” Ogonowski, który ostatecznie znalazł się na krok od uzyskania miejsca w playoffach.

Zawody WCS Global Finals określany także mianem mistrzostw świata StarCrafta II przeszedł w decydujący etap drabinki turniejowej. Nim jednak do tego doszło, rozstrzygnięte musiały zostać zmagania w ramach grupy D, gdzie oprócz dwóch Koreańczyków mogliśmy obserwować Alexa „Neeba” Sunderhafta oraz naszego rodaka – Mikołaja „Elazera” Ogonowskiego.

Reprezentant x-kom AGO już w meczu otwarcia musiał pogodzić się z pierwszą porażką. Mikołaj stanął wówczas w szranki z Cho „Trapem” Sung-ho. Zawodnik specjalizujący się w rasie Protossów rozpoczął serię od utraty pierwszej mapy, jednakże następnie nie pozwolił sobie na popełnienie błędu, sprawnie zabezpieczając pierwsze zwycięstwo.

Zaistniała sytuacja sprawiła, że Elazer musiał rywalizować o upragniony awans na płaszczyźnie drabinki przegranych. Wówczas jego pierwszym przeciwnikiem stał się wspomniany powyżej gracz ze Stanów Zjednoczonych, który nie był dla Zerga ogromnym problemem. Starcie decydujące ponownie odsłoniło przed nami starcie pomiędzy Polakiem a Trapem – Azjata zaledwie chwilę wcześniej musiał uznać wyższość kolegi ze swojej drużyny, Rogue’a.

Tym razem zmagania były znacznie bardziej wyrównane, choć rozpoczęte dwupunktowym prowadzeniem przez przedstawiciela Jin Air Green Wings. Ostatecznie pojedynek w formacie best of five sprowadził się do pełnych pięciu map, jednakże w rozstrzygającym starciu los wskazał na wyższość obywatela Korei Południowej.

Zmagania w ramach mistrzostw świata StarCrafta II zostaną wznowione 1 listopada o godzinie 20:00 czasu polskiego. Polską transmisję z wydarzenia prowadzi Igor „IndyStarCraft” Kaczmarek.