Pochodzący z Finlandii profesjonalny gracz StarCrafta II po raz kolejny wspiął się na najwyższy szczebel podium. Tym razem Joona „Serral” Sotala dopisał na listę wygranych turniejów DreamHack StarCraft II Masters.

Miniona niedziela w przypadku fanów kosmicznego RTS-a rozegrała się pod znakiem rywalizacji podczas DreamHack StarCraft II Masters. Finalny dzień zmagań został przeznaczony na rozegranie trzech spotkań – półfinałów oraz finału. Z pozoru niewielka liczba meczów była wprost odwrotnie proporcjonalna do generowanych emocji, gdyż tych naprawdę nie zabrakło. Pozostałym czterem w zawodach zawodnikom przyświecał tylko jeden cel – wspiąć się na podium, tym samym dopisując na swoje konto przeszło dwanaście tysięcy dolarów.

Seria niedzielnych zmagań została zainicjowana spotkaniem pomiędzy Riccardo „Reynorem” Romitim a Cho „Trapem” Sung-ho. Ostatni pozostały w turnieju Protoss przez wielu nie był stawiany w gronie faworytów do zajęcia miejsca w finale. Zwłaszcza, gdy został przeciwstawiony z włoską gwiazdą StarCrafta specjalizującą się w rasie Zergów. Przewidywania okazały się tym razem złudne, albowiem Romiti urwał swojemu rywalowi zaledwie jedną mapę.

Porażka Reynora oznaczała, że jedyną nadzieją Starego Kontynentu pozostał pochodzący z Finlandii Joona „Serral” Sotala. Jedyny niekoreański mistrz świata w swoim półfinałowym meczu podjął koreańskiego Terrana, Kim „Cure” Doh-wook. Spotkanie było wręcz jednostronne, a łączna długość rozegranych map wyniosła niewiele ponad trzydzieści minut. Na czynny opór Serral musiał zatem czekać aż do wielkiego finału, gdzie zmierzył się ze wspomnianym powyżej Trapem.

Najważniejsze spotkanie wieczoru rozpoczęło się od wczesnego ciosu zadanego przez Koreańczyka. Sukces na pierwszej mapie – Deathaurze – pozwolił Trapowi cieszyć się chwilową przewagą. Ta wkrótce została mu spektakularnie odebrana, bowiem zawodnik z Finlandii rzutem na taśmę zapewnił sobie nie jeden, lecz aż trzy punkty. Z uwagi na obowiązujący format best of seven, Serralowi do zapieczętowania zwycięstwa brakowało zaledwie pojedynczej mapy. Ta nie wpadła na jego konto natychmiastowo, gdyż z uwagi na ciągłe starania Protossa, spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 4-2 z korzyścią dla pochodzącego z Europy gracza.

Joona „Serral” Sotala za zajęcie pierwszego miejsca podczas finałów sezonu DreamHack StarCraft II Masters zainkasował 12 500 dolarów. Co warto zaznaczyć, za sprawą swojego triumfu powrócił on także na pierwsze miejsce światowego rankingu prowadzonego przez portal Aligulac.