Niedawno Natus Vincere przyjęła pod swoje skrzydła skład, który będzie ich reprezentował w Paladins. Pod banderę dołączyło byłe WASD, a wśród nich Polak – Paweł „Creativs2” Majszyk.

Cześć! Ja jestem Michał „Perakk” Perkowski. Dziękuję, że zgodziłeś się odpowiedzieć na kilka pytań. Na początek powiedz coś o sobie i swojej drużynie. 

Cześć, nie ma sprawy. Mam na imię Paweł, gram w Paladins od wakacji zeszłego roku. Competitive zacząłem od mniejszych drużyna, aż do momentu grania paru gier jako rezerwowy w drużynie District69 – w tym czasie była to najlepsza drużyna w Europie. Niestety musiałem zrobić przerwę od Paladins na kilka miesięcy, ale jak wróciłem dostałem propozycje dołączenia do drużyny Interlopers z Spunkkim, Unbelivable, Skillganonem i Kamykerem.

Graliśmy w tym składzie kilka miesięcy i po dostaniu się na LANa w Ameryce dostaliśmy propozycje grania dla organizacji WASD. Po turnieju pożegnaliśmy się ze Skillganonem i dołączył do nas Mutustiina, który grał za mnie, ponieważ ja napotkałem na problemy z wizą. Niedawno drużyna podjęła decyzję o wyrzuceniu Kamykera i wzięciu Faenexa.

Z naszych osiągnięć to liczne wygrane na turniejach organizowanych przez ESL, trzecie miejsce w kwalifikacjach na Dreamhack Valencia i trzecie miejsce na kwalifikacjach do Master Lana w Atlancie.

W jaki sposób zaangażowałeś się w Paladins?

Do gry zaprosił mnie mój kolega, który miał parę kluczy do rozdania, a ja wtedy nie miałem w co grać.

Twój skład, który występuje pod banderą Natus Vincere jest wielonarodowy. Jak na siebie trafiliście?

Jak już napisałem po moim powrocie do gry skontaktował się ze mną Spunkki, który został wyrzucony z ówczesnego Burrito (obecnie Ninjas In Pyjamas) i chciał stworzyć drużynę, która będzie w stanie wznieść się na wyżyny w Europie. Myślę, że wielonarodowość nie ma wielkiego znaczenia, gdyż każdy z nas ma angielski na dobrym poziomie.

Na`Vi jest zdecydowanie jedną z najbardziej rozpoznawalnych organizacji esportowych w Europie. Czy zapewniają Wam pełne wsparcie i możecie w pełni skupić się na rozwoju?

Tak. Głównym założeniem współpracy Hi-Rezu z WESĄ, było zapewnienie dla nas minimalnego wynagrodzenia.

Rozpoczęcie tak dużego projektu jak Paladins Premier League na pewno nada rozgłosu grze. Myślisz, że znajdzie się dla niej miejsce między takimi tytułami jak League of Legends czy Counter-Strike?

Do tej pory Paladins i Smite zawsze stały z boku w porównaniu do najpopularniejszych gier, ale sądzę, że dołączenie tylu wielkich organizacji raczej nie sprawi, że Paladins dogoni Counter-Strike ani LoLa. Jednak na pewno pomoże w rozwoju sceny esportowej tego tytułu.

Jak oceniacie swoje szanse w lidze?

Na tę chwile najlepsze cztery drużyny są bardzo blisko siebie. Każda z nich może zostać najlepszą, a wszystko zależy od tego jaki zespół wykorzysta dołączenie do dużej organizacji i korzyści z tego płynących. Uważam, że mamy spore szanse na zostanie najlepsza drużyną w Europie.

Paladins wciąż znajduje się w fazie beta. Czy jest coś co radziłbyś zmienić wytwórcom?

Tak. Pomimo tego, że jest to beta, radziłbym twórcom bardziej skupić się na błędach w grze i optymalizacji, a dodawać mniej postaci i skinów.

Jeżeli chcecie kibicować Pawła w poczynaniach na scenie esportowej Paladins możecie śledzić go na jego kontach twitter oraz twitch.