Jak się tworzy mistrzowskie drużyny i sięga po zwycięstwo? Inazuma Team wyjawia swoje mocne i słabe strony, opowiadając o swoim sukcesie.

Inazuma Team to zupełna nowość na półprofesjonalnej scenie polskiego Brawl Stars. Pojawili się na przestrzeni ostatniego miesiąca i szturmem zdobyli pierwsze miejsce na jednym z największych turniejów mobilnych w kraju. Jaki jest sekret ich sukcesu i czy planują powielać swoje osiągnięcia w przyszłości? Na to i wiele innych kwestii odpowiedzieli mi w krótkim wywiadzie.

Dzień dobry, miło mi Was gościć na łamach esportnow.pl. Cieszę się, że jako zwycięzcy PLAY Polskiej Ligi Mobilnej zdecydowaliście się na udzielenie mi wywiadu. To jest Wasz pierwszy sukces na tak dużym turnieju jako drużyna. Jakie są Wasze wrażenia po odebraniu tytułu mistrzów? 

Zack – Witam, na wejściu chcielibyśmy podziękować za zaproszenie do udzielenia wywiadu. Cóż, zapewne jesteśmy szczęśliwi po wygranej. Jest to dla nas w pewnym sensie motywacja, by trenować i próbować swoich sił w kolejnych turniejach. 

Jak myślicie, co miało największy wpływ nasz Wasz sukces w tej edycji? 

Zack – Według mnie, największy wpływ na nasze zwycięstwo miały nasze umiejętności. Ponadto otrzymaliśmy wielką pomoc od naszego menadżera Bestii oraz od 3ngi3go, który dawał nam wskazówki i doskonalił nasze wybory postaci pod poszczególne mapy. 

Widać było po Was kolosalne opanowanie. Poszczególne mecze Waszego finałowego starcia były dość emocjonujące. Niemniej ostatecznie wykazaliście się zdecydowaną przewagą nad przeciwnikiem. Czy świadomość takiej różnicy umiejętności sprawia, że czujecie się bardziej zmotywowani do zdobywania dalszych sukcesów jako Inazuma Team? 

Overload – Jesteśmy świadomi naszych umiejętności, aczkolwiek do każdego przeciwnika podeszliśmy poważnie i byliśmy skupieni do ostatniej sekundy. Wydaje mi się, że każdy sukces zwiększa naszą motywacja do osiągania kolejnych zwycięstw 

Każdy z Was jest w jakiś sposób rozpoznawalny w środowisku polskiego Brawl Stars, jednak dotychczas byliście raczej kojarzeni z innymi towarzyszami gry. Jak to się stało, że finalnie połączyliście siły i stworzyliście drużynę, w dodatku tak mocną? 

Nowy297 – Pomysł stworzenia drużyny zaczął się od wspólnego przesiadywania na kanale głosowym każdego wieczoru, kiedy wbijaliśmy 35 rank na danej postaci. Z Overloadem znałem się wcześniej od czasów, kiedy graliśmy w teamie z Rama i 3ngi3, natomiast z Zackiem nie miałem nigdy większej styczności, ale przy wbijaniu 35 ranku zaproponowałem abyśmy spróbowali swoich umiejętności w competitive. 

Zatem jak długo już ze sobą gracie? 

Zack – Jako poszczególne osoby, całkiem długo, a jeśli chodzi o team, to będzie to około miesiąca. 

To może się wydawać dość nietypowe pytanie, niemniej wiele drużyn w początkowej fazie wspólnego grania boryka się ze sporą ilością problemów – kłopoty ze zgraniem, różnice w poglądach na temat stylu gry czy komponowania postaci. Jakie były lub dalej są Wasze największe trudności? 

Nowy297 – Naszym największym problemem był kapitan naszej drużyny, jednocześnie najgorszy gracz w zespole, który siedział z nami na voice chacie. 

Możecie powiedzieć o tym coś więcej? 

Overload – Ogólnie jesteśmy teamem 4 osobowym, na PLMie można grać niestety w 3 osoby, zatem nasz kapitan, Kocaj, grzał ławę. Bardzo przeszkadzał nam w komunikacji, m.in wyrzucał nas z kanału głosowego podczas trudnych meczy. 

Nie ukrywam, że to dość specyficzne zachowanie, jak na kapitana… Rozumiem jednak, że macie konkretny podział obowiązków w drużynie, tak? Czy oprócz funkcji pełnionej przez Kocaja, macie jeszcze jakieś dodatkowe role w Inazuma Team? 

Zack – Nie, raczej nie jesteśmy podzieleni na role/pełnione funkcje. Staramy się wzajemnie uzupełniać i wspierać. 

To brzmi jak bardzo zdrowe podejście. Zapytałabym, czy macie jakieś metody na eliminowanie Waszych słabości, ale skorą Waszą słabością jest Wasz kapitan… Chyba po prostu przejdę dalej. Powiedzcie mi proszę, co uważacie za swoją najmocniejszą stronę. 

Zack – Co do eliminowania naszych słabości, według mnie, najlepszym sposobem są częste rozmowy oraz analizowanie owych niedociągnięć. Naszą najmocniejszą stroną może być nasze zgranie oraz koleżeńskie traktowanie względem siebie. Jesteśmy w stanie przez to zrozumieć się jak najlepiej i możemy sobie pomagać. 

Było wyraźnie widać Wasze zgranie podczas tych finałów. Dodatkowo wydawaliście się nie tylko mocno skupieni na grze, ale też wyjątkowo opanowani. Czy macie jakieś specjalne metody na zachowanie spokoju w trakcie pojedynku? 

Zack – Myślę, że trzymanie kontroli na mapie jest kluczem do spokojnej i opanowanej gry. 

Skoro już o kontroli na mapie wspominasz… Oglądaliście mecze pozostałych zawodników? Jeżeli tak, to czy rzuciła Wam się w oczy drużyna, która w jakiś szczególny sposób wyróżniała się na tle pozostałych i być może chcielibyście się z nią nawet kiedyś zmierzyć, już poza wydarzeniem? 

Zack – Tak, była taka jedna drużyna, która z pewnych powodów musiała poddać mecz na nas w półfinale. Mowa tutaj o drużynie Melona, Tajfuna i Squirella. Chcieliśmy się z nimi zmierzyć, jednakże wszystko potoczyło się nieco inaczej. 

A który z Waszych meczy w trakcie trwania całego wydarzenia uważacie za najciekawszy? 

Nowy297 – Moim zdaniem najciekawszy mecz był na gemie, przeciwko drużynie Q2. Od samego początku nasi rywale przeważali w spotkaniu, ale potem odzyskaliśmy kontrolę i wygraliśmy mecz. 

Tak, to był zdecydowanie ciekawy pojedynek i było co o nim pisać. Nie mogę oczywiście też pominąć podstawowego pytania, jakie z pewnością niesamowicie interesuje ludzi, których uwagę przykuliście swoim wystąpieniem w finałach. Jakie są Wasze plany na przyszłość jako Inazuma Team? 

Zack – Zapewne planujemy trenować i doskonalić nasze umiejętności, by w przyszłości wygrywać jeszcze więcej turniejów. Głęboko wierzymy, że jesteśmy w stanie wznieść się na wyższy poziom. 

W imieniu redakcji życzę Wam oczywiście samym sukcesów. Na sam koniec – jakieś słowo do fanów? 

Zack – Widzowie, dziękujemy Wam za wsparcie i za to, że na nas stawialiście i wierzyliście, że jesteśmy w stanie wygrać. Jesteście świetni. Nie zmieniajcie się, no chyba, że na lepsze! 

Nowy297 – Zapraszam widzów na mój kanał – Nowy297. Wstawiam tam pro-gameplaye z naszych treningów, turniejów i wbijania 35 ranków.