Mobilny esport nabiera rozpędu. devils.one jako pierwsza organizacja w Polsce pozyskuje drużynę League of Legends Wild Rift.

Ofensywa Riot Games na rynek gier mobilnych nabiera tempa. Wild Rift, mobilna wersja League of Legends, szturmem zdobyła urządzenia sympatyków świata Runeterry, zaś kilka dni temu ogłoszono prace nad przenośnym VALORANT’em. Esportowy potencjał tytułów zaczynają dostrzegać organizacje esportowe. Idealnym dowodem na postęp zjawiska jest zakontraktowanie zawodników kieszonkowego LoL-a przez devils.one.

Do grona „diabłów” dołączył zespół dotychczas znany pod nazwą Always Panic Esports w składzie:

  • Artur „SANDSTOORM” Zimnoch
  • Brajan „gruby” Cejman
  • Dawid „0pajk0” Ciesiński
  • Sebastian „Sebiq” Matuszak
  • Dawid „Twist” Jałowiecki
  • Adrian „adrd” Wójcik

Pomimo niedługiego istnienia gry, drużyna zdążyła przypisać na swoje konto niemałe sukcesy. W przeciągu ostatnich tygodni uplasowali się na szczycie podium turnieju Wild Rift Crystal Cup. Swojej wartości na arenie międzynarodowej będą mogli dowieść w trakcie Origin Series, turnieju organizowanego przez dewelopera.

Jak przyznaje Daria Rupniewska, CEO devils.one, zatrudnienie graczy Wild Rifta jest skutkiem obranej jakiś czas temu strategii scoutingu i poszukiwania mniej oczywistych tytułów. Czy dokonany ruch przyniesie organizacji międzynarodowy rozgłos? O tym zadecydują wyniki nadchodzących turniejów.