Za nami pierwsze trzy kolejki rozgrywek NLC. A każda drużyna z Polakiem w składzie lub sztabie szkoleniowym może się pochwalić bardzo dobrym wynikiem. Na pięć zespołów z naszymi wszystkie są w czołowej piątce i każdy zakończył ostatni dzień zwycięstwem.

Samodzielnym liderem ligi północnej jest aktualnie X7 Esports. Ekipa, w której analitykiem jest devilpiotr wygrała wszystkie sześć starć i to w znakomitym stylu. To pokazuje, że w weteranach jest jeszcze siła, gdyż jest to skład bardzo doświadczonych i wiekowych zawodników. Można powiedzieć, że Kasing, Jaeger, czy Haru przeżywają swoją drugą młodość.

Na drugiej pozycji plasują się ex aequo JDXL i Bifrost. Ekipa Zamulka i Kikisa ma na koncie cztery zwycięstwa z rzędu, a Odi11 i spółka zwyciężyli w trzech ostatnich spotkaniach. Polscy strzelcy radzą sobie znakomicie. Były zawodnik IHG ma aktualnie KDA 11,14, a ex-gracz PDW niewiele gorsze 7,1. Warto też pochwalić Kikisa, który świetnie się odnajduje w nowej roli.

Najgorzej, aczkolwiek i tak lepiej niż się spodziewano idzie Vanir i MNM Gaming. VNR trenowane przez Flasha przegrało jedynie na wspomniane wcześniej drużyny z polskimi strzelcami, a na gorsze zespoły zwyciężają. Natomiast po MNM, gdzie gra Kanna, nie spodziewano się niczego. Wiele fanów wspominało, że polski jungler trafił do składu, z którym może nie dać rady powalczyć. Tymczasem wygrał już trzykrotnie, w tym na Astralis Talent, a Polak w tym meczu wykręcił statystyki 8/1/9 Hecarim'em.

Już w poniedziałek wracają rozgrywki ligi północnej, a w czwartej kolejce zobaczymy aż trzy polsko-polskie starcia. O 18:00 w poniedziałek x7 Esports zmierzy się z Bifrost. Za to w środę o 20:00 Vanir podejmie X7, a o 22:00 JD XL zagra z MNM Gaming. Transmisje ze spotkań znajdziecie na kanale NLC na platformie twitch tv.