W zbliżających się wielkimi krokami rozgrywkach EU Challenger Series biorą udział dwa zespoły będące akademiami organizacji posiadających już team w LCS. To jednak ostatni taki precedens, gdyż Riot Games zmienia zasady dotyczące posiadania drużyn w EU LCS i CS.

Chodzi rzecz jasna o akademie Fnatic oraz Misfits. W najnowszym oświadczeniu dotyczącym zmian w zasadach rozgrywania Challenger Series umieszczono krótki, aczkolwiek bardzo wymowny akapit mówiący o tym, że od letniego splitu europejskich rozgrywek League of Legends w ramach jednej organizacji będzie mógł grać tylko jeden zespół.

Dotychczas ograniczenie takie obowiązywało w obrębie ligi, stąd obecność Fnatic Academy (w składzie której gra nasz rodak, Mateusz „Kikis” Szkudlarek) i Misfits Academy w wiosennym splicie EU CS. Jaki jest powód tych zmian? Riot Games oczywiście takowych nie podaje, nietrudno jednak domyślać się, że chodzi o wyeliminowanie sytuacji, gdzie akademia drużyny z LCS nie służy niczemu innemu, jak zapewnieniu sobie awansu i w perspektywie sprzedaży wywalczonego miejsca innej organizacji.

Ciekawostką jest fakt, że organizacje walczące w NA LCS będą mogły dalej prowadzić swoje akademie w Challenger Series, jednak bez możliwości kwalifikacji do Promotion Tournament (czyli finałowego etapu kwalifikacji do LCS) niezależnie od zajętego miejsca. Obostrzenia te z pewnością wywołają kontrowersje i sprzeciw ze strony dotkniętych zmianami organizacji, z drugiej strony jednak otwierają drzwi do LCS nie tylko tym, których stać jest na wykupienie sobie miejsca za kwoty oscylujące w granicach miliona dolarów.