Już dzisiaj startuje główna faza EU Masters, w której zobaczymy aż dwie formacje z Polski i aż trzynastu graczy z naszego kraju. Przyjrzyjmy się sytuacji w poszczególnych grupach.

Grupa A

Poland Illuminar Gaming
Italy Outplayed.IT
Czech Republic eSuba
Sweden Ninjas in Pyjamas

Już w pierwszej grupie oprócz mistrzów polski zobaczymy również Bulleta, który aktualnie reprezentuje barwy Outplayed.IT. Wszystko wskazuje, że walka o pierwsze miejsce rozstrzygnie się już w pierwszym spotkaniu, gdyż murowanymi faworytami do awansu są zawodnicy Illuminar Gaming oraz Ninjas in Pyjamas. Formacja ze Skandynawii pokazała się z bardzo dobrej strony w fazie play-in, gdzie pokonała mousesports oraz wyeliminowała z rozgrywek faworytów do najlepszej czwórki – Vodafone Giants. Z drugiej strony mamy polską formację, która niewątpliwie ma aspirację, żeby co najmniej obronić drugą lokatę wywalczoną podczas poprzedniej edycji w Leicester. Musimy pamiętać o tym, że iHG od wiosennej edycji straciła dwa ważne punkty w swoim składzie. Po pierwsze z drużyną pożegnał się Kikis, który był kluczowym graczem podczas minionej edycji EU Masters. Dodatkowo z iHG odszedł Veggie, który przez prawie rok budował strategicznego ducha tej formacji i był jednym z głównych powodów, dlaczego Illuminar Gaming tak świetnie radziło sobie w stałych elementach gry. Rola drużyny, która może dołączyć do walki o miejsce w playoffach z tej grupy, niewątpliwie przypada eSuba. Warto pamiętać, że od pamiętnej wygranej podczas V4 Future Sports Festival skład czeskiej formacji znacznie się osłabił i aktualnie jest to zaledwie cień tej drużyny, która zaskakująco pokonała Illuminar Gaming. Ponownie zdołali zdominować rozgrywki Hitpoint Masters i to pomimo tak znaczących zmian w składzie. Ostatnią formacją w tym zestawieniu jest włoskie Outplayed.IT. Część z was zapewne pamięta bardzo słaby występ Team Forge podczas poprzedniego EU Master i ESL Clash of Nations. Tym razem Outplayed przerwało dominacje Forge w swoim kraju i to im przypadnie zaszczyt reprezentowania Włoch podczas tego turnieju. Niestety Włochy notorycznie mogą narzekać na brak talentów pokroju Jiizuke i o ile formacja ta nie zaskoczy jakimś niekonwencjonalnym zagraniem, to nie ma co liczyć na jej dobry występ.

Gracze warci obserwowania:

  • Lucjan 'Shlatan' Ahmad (Illuminar Gaming, Jungle) – Młody następca Kikisa na pewno nie będzie miał prostego zadania. Wszyscy będą go porównywać do aktualnego leśnika Team Vitality, więc na Shlatanie ciąży niesamowita presja i odpowiedzialność. Aktualnie w ESL MP pokazuje, że radzi sobie z tym ciężarem, ale teraz czeka go walka o większą stawkę z cięższymi rywalami.
  • Luca 'Brizz' Brizzante (Outplayed.IT, Support) – Znany ze swojego ciętego języka we Włoszech uważany jest za eksperta od trashtalku. Warto niewątpliwie śledzić jego media społecznościowe, gdyż nieraz znajdziemy na nich docinki w stosunku do innych uczestników EU Masters. Niezwykle agresywny wspierający, który zawsze walczy o dominację na linii, która otworzy mu drogę do rotacji na mapie. Znany ze swojego Barda.
  • Tomas 'Nardeus' Marsalek (eSuba, AD Carry) – Weteran sceny League of Legends, który chce udowodnić, że dalej może walczyć z najlepszymi. Fakt, że pozostał w składzie, jest dużym plusem dla eSuba, gdyż to on będzie odpowiedzialny za utrzymanie spokoju w drużynie w trudnych momentach gry. Pomimo bardzo słabego wyniku jego drużyny podczas poprzedniej edycji rozgrywek, to właśnie Nardeus pokazał się z bardzo dobrej strony.
  • Emil 'Larssen' Larsson (Ninjas in Pyjamas, Mid) – Niezwykle utalentowany zawodnik, który w tym splicie miał okazje zebrać swoje pierwsze szlify w LCS. Rezerwowy gracze H2k, który na największej scenie w Berlinie był w stanie poprowadzić H2k do wygranej. Należy szczególnie uważać na jego Kassadina.

Grupa B

Croatia ASUS ROG ELITE
France Gentside
United Kingdom Misfits Academy
Netherlands Team Echo Zulu

Outsiderem tej grupy niewątpliwie będzie Team Echo Zulu. Scena regionalna w państwach Beneluxu nie jest tak dobrze rozwinięta i przekłada się to bezpośrednio na bardzo niski poziom rozgrywek. Pozostałe trzy formacje czeka zacięta walka o dwa miejsca dające awans do playoffów. Najgorzej w tym wyścigu prezentuje się ASUS ROG ELITE. Niespodziewany mistrz bałkańskich rozgrywek pozyskał byłego trenera Besiktas tuż przed startem ligi, ale nadal ich skład na papierze prezentuje się gorzej od bezpośrednich rywali. Gentside po dość dobrym występie w fazie play-in będzie startowało tutaj, jako faworyt do awansu z grupy. Dużym znakiem zapytania jest forma ich młodego leśnika – Bloody, który na razie prezentuje się dość przeciętnie. Listę formacji w tej grupie zamyka Misfits Academy. Mistrz Wielkiej Brytanii po raz kolejny będzie walczyć o awans do najlepszej ósemki EU Masters. Ostatnim razem musieli uznać wyższość Kliktech, ale tym razem ich szansę na walkę nawet na wyjazd do Katowic są całkiem realne.

Gracze warci obserwowania:

  • Aleksa 'DoubleAim' Stanković (ASUS ROG ELITE, Jungle) – Swoje doświadczenie zawdzięcza krótkiemu epizodowi w lidze rosyjskiej. Aktualnie jest jedną z głównych postaci w barwach swojej formacji i osobą, od której będzie zależał awans ASUS ROG ELITE do kolejnej fazy.
  • Matthew 'xMatty' Coombs (Gentside, AD Carry) – Siłą Gentside jest ich dolna alejka i o ile Treatz jest już postacią znaną, to xMatty jest kolejnym wielki talentem, który pochodzi z Wielkiej Brytanii. W tym turnieju będzie chciał udowodnić, że jest lepszy od Deadly, który już pożegnał się z turniejem w fazie play-in.
  • Tom 'Prosfair' Willis (Misfits Academy, Support) – W poprzedniej edycji EU Masters pokazał się z bardzo dobrej strony. Aktualnie jest uważany za gracza z bardzo dużymi perspektywami na świetną karierę, ale będzie musiał to udowodnić już w fazie grupowej.
  • Randy 'Chapnaya' van den Bemt (Team Echo Zulu, Mid) – Ciężko jest wskazać jakąś wyróżniającą się postać w składzie holenderskiej formacji. Chapanaya ma za sobą całkiem przyzwoity split, ale teraz czekają na niego o wiele trudniejsi rywale.

Grupa C

Spain Mad Lions
Greece Panathinakos AC eSports
Poland Szata Maga
Denmark Team Atlantis

Murowanym faworytem do wygrania tej grupy jest Mad Lions. Mistrzowie Hiszpanii celują tylko i wyłącznie w wygraną całego turnieju i mają na to bardzo duże szanse. Wiosną też uchodzili za faworytów, ale wtedy powstrzymało ich Origen. Tym razem nie zobaczymy Froggena i spółki, więc drużyna Selfmade ma prostą drogę do pierwszego miejsca w turnieju. Po świetnej fazie play-in Szata Maga niewątpliwie będzie chciała zawalczyć o awans do playoffów, ale przed nimi ciężkie zadania. Głównymi rywalami polskiej formacji będą gracze Team Atlantis, którzy zaskakująco wygrali rozgrywki w Skandynawii, gdzie pokonali Ninjas in Pyjamas. Role czarnego konia będzie pełniło greckie Panathinakos. Teoretycznie drużyna skazana na ostatnie miejsce, ale posiadająca bardzo ciekawy skład, który może zaskoczyć faworytów.

Gracze warci obserwowania:

  • Oskar 'Selfmade' Boderek (Mad Lions, Jungle) – Polski leśnik od dawna pokazuje, że jest gotowy na grę w LCS, ale w dalszym ciągu pozostaje w Mad Lions. W duecie z Nemesis stanowią o sile formacji i niewątpliwie ciężko jest wskazać drugi tak mocny duet w tej edycji EU Masters.
  • Alexandros 'Delitto' Karalis (Panathinakos, Top) – Prezentuje bardzo ofensywny styl gry. Jego potencjał został już dostrzeżony, kiedy występował w lidze bałkańskiej. Zawodnik bardzo jednowymiarowy, który wnosi mało użyteczności do drużyny, ale niesamowicie dobrze sprawdza się, kiedy to on jest postawiony w roli głównego carry swojej drużyny.
  • Tobiasz 'Agresivoo' Ciba (Szata Maga, Top) – W fazie play-in kluczowy zawodnik Szaty Maga, który pokazał, że dojrzał już do rywalizacji z najlepszymi graczami w Europie.
  • Kristoffer 'p1noy' Albao Lund Pedersen (Team Atlantis, AD Carry) – Kolejny doświadczony strzelec w tym turnieju. P1noy w przeciwieństwie do większości swoich rywali ma doświadczenie zdobyte w europejskim LCS.

Grupa D

Germany Euronics Gaming
Portugal FTW Esports
France GamersOrigin
Lithuania Turing eSports

Grupa, w której bardzo łatwo jest wskazać faworytów do awansu. GamersOrigin jest jedną z tych drużyn, których nieobecność w Katowicach byłaby potężnym zaskoczeniem. Półfinaliści poprzedniej edycji zmienili wspierającego i trenera i wszystko wskazuje na to, że ta zmiana powoli zaczyna przynosić pozytywne efekty. Drugie miejsce spokojnie powinno być w stanie zagwarantować sobie Euronics Gaming. Aktualni mistrzowie Niemiec nie przegrali żadnego spotkania w rozgrywkach Premier Tour, gdzie mierzyli się między innymi z mousesports, SK Gaming, czy Ad Hoc Gaming. Turing eSports przypada rola kompletnego outsidera tej grupy. Formacja z Litwy nie ma praktycznie żadnych argumentów, żeby zawalczyć o awans z grupy. Faworytom zagrozić może jedynie FTW Esports, które przerwało kilkuletnią dominację K1ck w lidze portugalskiej i znalazło się na EU Masters.

Gracze warci obserwowania:

  • Daniel 'Broeki' Broekmann (Euronics Gaming, AD Carry) – Najstarszy gracz w tym turnieju, który cechuje się bardzo niestandardowym stylem gry. Już rok temu rozważał zakończenie kariery profesjonalnego gracza i przejście na pozycje szkoleniowca, ale po 8 miesiącach przerwy powrócił do podstawowego składu ESG i radzi sobie całkiem przyzwoicie.
  • Oleg 'Reativo' Raichenko (FTW Esports, Jungle) – To właśnie jego dołączenie do FTW kompletnie odmieniło styl gry tej drużyny i pozwoliło im zakończyć dominacje K1ck. Bardzo dobrze współpracuje z zawodnikami z górnej i środkowej alejki.
  • Scott 'Tonerre' Menard (GamersOrigin, Mid) – Niesamowicie utalentowany zawodnik, który aktualnie razem z Phaxim stanowią o sile GamersOrigin. Ten dwudziestolatek jest uznawany aktualnie za jednego z najlepszych graczy środkowej alejki poza europejskimi LCS. Obok takich postaci jak Nemesis, Milicaa, czy Humanoid. Tylko czekać, aż drużyny z LCS zaczną się o niego pytać.
  • Arno 'Uloper' Schimdt (Turing eSports, Support) – Zawodnik ze sporym doświadczeniem na niemieckiej scenie esportowej. W swoim CV ma takie pozycje jak Penta Sports, czy Mysterious Monkeys. To EU Masters będzie dla niego ostatnią szansą, żeby udowodnić swoją wartość.