Drugi tydzień wiosennych rozgrywek europejskiego Challenger Series dobiegł końca.

W tym sezonie możemy przyglądać się tylko dwóm Polakom, którzy wraz ze swoimi zespołami próbują awansować do League Championship Series. Są to Paweł „Woolite” Pruski, zawodnik Inspire eSports oraz Sebastian „Sebekx” Smejkal, reprezentant mousesports.

Niestety ich drużyny nie poradziły sobie najlepiej. Inspire zremisowało z Copenhagen Wolves, a mousesports uległo niepokonanemu jak do tej pory Millenium. Widać było, że udział Djoko w rozgrywkach LCS został właściwie wykorzystany. Nie sposób było też zauważyć, że gra Sebekxa była skupiona na własnym KDA, a zespół nie robił wszystkiego, by wygrać. Dużym rozczarowaniem była natomiast kolejna porażka SK Gaming, niemiecka organizacja zainwestowała bowiem w dwóch Koreańczyków, którzy póki co nie spełniają oczekiwań. Z bardzo dobrej strony pokazał się Turek HolyPhoenix, który poprowadził Team Huma do zwycięstwa.

-Miejsce na tabelę-