Dzisiaj przyszedł czas na omówienie grupy B, która jest nazywana grupą śmierci. Główny faworyt, Mistrz Świata z 2020 roku oraz Mistrz MSI 2019, takie formacje znajdują się w tym zbiorze. Z pewnością może się tutaj wydarzyć wiele.

1. 🇨🇳 JD Gaming (🇨🇳 369 🇰🇷 Kanavi 🇨🇳 Yagao 🇨🇳 Hope 🇨🇳 Missing)

JD Gaming jest według mnie głównym faworytem do wygrania Worldsów. Tak jak w przypadku Top Esports, nie dzieje się to pierwszy raz. Już w 2020 roku Yagao i spółka byli przedstawiani w gronie największych kandydatów do mistrzostwa. Wtedy JDG grało z dwóch finałach ligi chińskiej, z czego wiosną wygrało. Jednak ich występ na Worldsach pozostawił wiele do życzenia, ponieważ w grupach przegrali po mapie na DAMWON Gaming oraz PSG Talon, a w ćwierćfinale ulegli 1-3 w starciu z Suning. Natomiast 2021 rok był sporym rozczarowaniem. Wiosną jeszcze JD Gaming zajęło 5-6 miejsce w LoL Pro League, ale latem uplasowało się dopiero na 12 pozycji.

Teraz jednak w 2022 roku możemy obserwować stare dobre JD Gaming. Podczas wiosennego splitu formacja zajęła trzecia miejsce w fazie zasadniczej z rekordem 11-5. A w play-offach wygrała 3-2 z Weibo Gaming i 2-3 z RNG oraz 1-3 z Victory Five. Natomiast lato było jeszcze lepsze, gdyż JD Gaming uplasowało się na drugiej pozycji w fazie zasadniczej z wynikiem 14-2. A w play-offach ekipa trenowana przez Homme'ego ograła 3-0 LNG Esports i dwukrotnie zwyciężyła 3-2 z Top Esports. Także JD Gaming jedzie na Mistrzostwa Świata jako mistrz w swoim regionie. W 2019 oraz 2021 roku drużyna z LPL, która wygrała letni split, wygrywała później Worldsy.

Weteranami tego składu są Kanavi oraz Yagao. Yagao gra w JD Gaming już od początku 2018 roku i raz zdobył wicemistrzostwo LPL, a Kanavi dołączył do ekipy latem 2019 roku. Dla obu JDG jest pierwszą poważną drużyną. Za to 369 był w 2020 roku głównym przeciwnikiem JDG, gdyż grał w barwach Top Esports. Toplaner spędził w tamtej organizacji łącznie nieco ponad trzy lata i wygrywał z nią letni split LPL 2020, a także wcześniej Mid-Season Cup. Ta trójka zawodników ma już doświadczenie z Mistrzostw Świata.

Inaczej mają się sprawy z dolną alejką. Hope jest zasadniczo wychowankiem EDward Gaming i już w 2019 roku grał czasem w głównym składzie formacji. Natomiast był tylko zmiennikiem iBoy'a, więc zdarzało mu się grać również w akademii, gdzie wyróżniał się na tle pozostałych zawodników. Szansę na grę jako podstawowy strzelec dostał zaś w 2020 roku, aczkolwiek średnio ją wykorzystał. EDG latem sięgnęło po zmiennika dla niego, a w 2021 roku Hope wrócił do akademii, gdzie znów orał rywali. Missing zaś jest znany z wielu lat spędzonych w Team WE. Wspierający długo zajmował miejsca w środku stawki, ale latem 2021 roku WE wystrzeliło i otarło się o awans na Worldsy. Obaj gracze trafili do JD Gaming na ten sezon.

2. 🇰🇷 DWG KIA (🇰🇷 Nuguri 🇰🇷 Canyon 🇰🇷 ShowMaker 🇰🇷 deokdam 🇰🇷 Kellin)

Patrząc na same osiągnięcia, to wśród faworytów do wygrania Mistrzostw Świata powinno znaleźć się również DWG KIA. ShowMaker i spółka byli mocni już Worldsach w 2019 roku, jednak wtedy powstrzymało ich G2 Esports. Natomiast rok później wygrali w grupie z JD Gaming, a w półfinale zrewanżowali się Samurajom, żeby na koniec zwyciężyć 3-1 w wielkim finale z Suning. Wiosna 2021 roku też zaczęła się bardzo dobrze dla DK. Koreańska formacja zwyciężyła 3-0 w finale LCK z Gen.G. A na Mid-Season Invitational wygrała fazę Rumble. Natomiast w play-offach DWG KIA ledwo zwyciężyło 3-2 z MAD Lions i przegrało 2-3 z Royal Never Give Up. Następnie ekipa trenowana przez kk0ma znów wygrała LCK i na Worldsy pojechała jako faworyt. Jednak w wielkim finale znów mistrz LPL był górą i tym razem to EDward Gaming wzniosło puchar.

Ten rok jest zaś dla DWG KIA jak na razie najgorszym od lat. Mimo to formacja dalej zajmuje miejsce w czołówce LCK. Podczas wiosennego splitu DK zajęło trzecie miejsca w fazie zasadniczej oraz trzecie miejsce w play-offach po porażce 2-3 na Gen.G. Latem zaś w fazie zasadniczej Canyon i spółka uplasowali się na czwartej pozycji z rekordem 10-8. A fazie pucharowej przegrali 2-3 na T1 w półfinale. Natomiast w regionalnych finałach DWG KIA udowodniło swoją wartość, zwyciężając 3-1 z Liiv SANDBOX. Tym samym Mistrzowie Świata z 2020 roku jadą na czwarte Worldsy z rzędu. Także mimo nieco gorszej formy trzeba mieć pod uwagą to, że mogą wygrywać swoim wielkim doświadczeniem. Na zespoły z LEC i LCS może to starczyć.

Opisując zawodników, warto zacząć od Canyon'a oraz ShowMaker'a. Obaj gracze są wychowankami DAMWON i grają razem od początku 2019 roku. Także ich historię już znacie i w szczycie formy są to indywidualnie geniusze League of Legends. Trochę szerszy bagaż doświadczeń z różnych drużyn ma Nuguri. 23-letni toplaner również zaczynał w DAMWON, gdzie gra już od 2018 roku, gdy ze wspomnianej wcześniej dwójki grał tam tylko ShowMaker. Nuguri odszedł z formacji po zdobyciu Mistrzostwa Świata i przeszedł do FunPlus Phoenix. W LPL dwukrotnie zdobył wicemistrzostwo, po czym zawiesił swoją karierę i wrócił latem tego roku, dołączając do DWG KIA.

Najmniejsze doświadczenie ma dolna alejka DK. deokdam zaczynał swoją karierę dość niestandardowo, gdyż od gry meksykańskim XTEN Esports, z którym zajął czwarte miejsce podczas letniego splitu LLA 2019. W 2020 roku grający wtedy pod pseudonimem Felz strzelec dołączył do Team Dynamics i awansował do LCK, a w debiutanckim splicie tam uplasował się na ósmej pozycji. W kolejnym roku zaś występował w barwach Nongshim RedForce i dwukrotnie dostał się do play-offów LCK, lecz więcej nie zwojował. A od początku sezonu 2022 gra w DWG KIA. Kellin zaś wraz z nim współtworzył dolną alejkę NS w 2021 roku, a wcześniej występował w Gen.G oraz w Jin Air Green Wings.

3. 🇪🇺 G2 Esports (🇩🇪 BrokenBlade 🇵🇱 Jankos 🇩🇰 CaPs 🇪🇸 Flakked 🇧🇪 Targamas)

Również mocną drużyną w tej grupie jest G2 Esports. Natomiast uważam, że Europejczycy są trochę gorsi od reszty, choć z pewnością mogą zaskoczyć. G2 to najbardziej legendarna formacja w historii europejskiej sceny. Samuraje dziewięć razy zwyciężyli rozgrywki głównej ligi europejskiej. Stało się to dwa razy w 2016 roku, dwa razy w 2017 roku, dwa razy w 2019 roku, dwa razy w 2020 roku oraz raz wiosną bieżącego roku. Najmocniej zaś wyglądali w 2019 roku, gdy zwyciężyli Mid-Season Invitational, wygrywając 3-0 w wielkim finale z Team Liquid. Później zaś dotarli aż do finału Worldsów, pokonując po drodze DAMWON Gaming oraz SKT Telecom T1. Natomiast 2020 rok był już nieco gorszy, a w 2021 roku G2 przeżyło swój największy kryzys w historii organizacji.

Ten rok jest na szczęście wyjściem na prostą z zupełnie nowym pomysłem na siebie. G2 Esports zostało zbudowane z dwóch weteranów europejskiej sceny (Jankos i CaPs), dwóch całkiem doświadczonych zawodników (Broken Blade i Targamas) i jednego młodzika (Flakked). To zaś przyniosło efekty i już podczas wiosennego splitu zobaczyliśmy niesamowity miracle run Samurajów. Ekipa trenowana przez Dylana Falco wygrała 3-0 z kolejno: Team Vitality, Misfits Gaming, Fnatic oraz Rogue. Za to na MSI sześciokrotnie zwyciężyła z Evil Geniuses i to niestety tyle z sukcesów na tym turnieju. Lato zaś było dla formacji szalone. G2 Esports w fazie zasadniczej spotkało się ze sporym kryzysem, ale wyszło na prostą, a play-offy zaczęło od zwycięstw 3-1 z Misfits Gaming i 3-0 z Rogue. Jednak w finale Jankos i spółka ulegli 0-3 w starciu z Łotrzykami

Wspomniany Marcin Jankowski gra w G2 Esports od 2018 roku, gdy sensacyjnie zaszedł aż do półfinału Mistrzostw Świata. Wcześniej zaś dwa lata spędził w H2k-Gaming, z którym w 2016 roku dotarł do półfinału Worldsów rozgrywanych w Ameryce Północnej. Natomiast jeszcze wcześniej Jankos dwa lata spędził w Team ROCCAT, z którym stawiał pierwsze kroki na profesjonalnej scenie, po tym, jak z Kiedyś Miałem Team awansował do EULCS. CaPs zaś na początku grał w mousesports oraz w Dark Passage, aż zgłosiło się po niego Fnatic. Duńczyk dość szybko wszedł na wysoki poziom i już w 2017 roku awansował do ćwierćfinału Mistrzostw Świata, a rok później z Pomarańczowymi dotarł aż do wielkiego finału Worldsów. Na 2019 rok zaś zasilił szeregi G2 Esports, dzięki czemu wygrał w EULCS/LEC sześć razy z rzędu.

Mniej doświadczeni, ale też trochę są Broken Blade oraz Targamas. Niemiecki toplaner długo grał w Mysterious Monkeys na rodzimej scenie, a potem wraz z Royal Bandits dwukrotnie zdobył wicemistrzostwo ligi tureckiej. Za to 2019 oraz 2020 rok spędził w TSM, gdzie grał na najwyższym szczeblu i nawet udało mu się raz awansować na Worldsy. W 2021 roku zawodnik dołączył do Schalke 04 Esports, gdzie wyróżniał się indywidualnie, dzięki czemu dostrzegło go G2 Esports. Targamas zaś już wiosną 2018 roku występował w EULCS w barwach Giants Gaming. Jednak później przez długi czas grał na scenie europejskich lig regionalnych. Belg reprezentował barwy: Fnatic Rising, Vitality.Bee, Misfits Premier oraz Karmine Corp. Natomiast Flakked jest wychowankiem S2V Esports, a 2020 i 2021 rok spędził w akademii MAD Lions.